Przejdź na stronę główną Interia.pl

Tajemnica pierwszego małżeństwa Brigitte Macron

​We Francji opublikowano nieautoryzowaną biografię Brigitte Macron. Książka odsłania sekrety jej pierwszego małżeństwa i trudności, które ją spotkały po ujawnieniu swego związku z obecnym prezydentem, Emmanuelem Macronem.

W 1974 roku 21-letnia Brigitte wyszła za mąż za francuskiego bankiera, André Louis Auzière’a. Para doczekała się trójki dzieci.

Reklama

Pierwsza dama Francji pracowała jako nauczycielka języka francuskiego i łaciny w liceum w Amiens. Tam poznała 15-letniego Emmanuela. Chłopiec urodził się trzy lata po pierwszym ślubie Brigitte Macron.

Nastolatek będąc pod wrażeniem inteligentnej i atrakcyjnej nauczycielki, rok później wdał się z nią w romans.

Zdruzgotany Auzière, gdy dowiedział się, że jego żona zdradza go z uczniem, popadł w depresję. Chciał uciec przed skandalem, którym żyło całe Amiens i wyprowadził się z domu.

W tym czasie rodzice Macrona, by oddzielić syna od nauczycielki, przenieśli go do szkoły w Paryżu. Jednak i to nie stanęło na przeszkodzie zakochanym.

Pierwszy mąż Brigitte Macron dziś stroni od mediów i nie wypowiada się publicznie na temat swojej byłej żony. Autorka książki, Maelle Brun, przyznaje w wywiadach, że trudno było zdobyć informacje na temat nieudanego małżeństwa pierwszej damy Francji.

Kiedy nastoletni Emmanuel związał się ze swoją nauczycielką położył na szali nie tylko swój los i małżeństwo Brigitte. Także jej rodzice spotkali się z ostracyzmem. Każdego dnia zmagali się z pogróżkami i obelgami mieszkańców Amiens. Martwili się także o to, czy skandal nie wpłynie na ich biznes. Rodzice pierwszej damy zajmowali się produkcją czekolady.

Brigitte Macron i André Louis Auzière rozwiedli się w 2006 roku. Półtora roku później kobieta wyszła za mąż za Emmanuela Macrona. Gdy wydawało się już, że francuski finansista pogodził się z rozstaniem, kilka lat później przeżył kolejny szok. Jego dzieci zaangażowały się w pomoc Macronowi w trakcie jego kampanii prezydenckiej. Mężczyzna znów się załamał.

Dziś stosunki pierwszej damy Francji z rodziną Emmanuela Macrona są poprawne. Brigitte Macron podobno zaprzyjaźniła się z matką prezydenta. Choć francuskie złośliwie tabloidy przyznają, że nie ma w tym nic dziwnego. W końcu są niemalże równolatkami.


Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje