Przejdź na stronę główną Interia.pl

Razem jesteśmy silniejsze

Trzy aktorki. Trzy przyjaciółki. Trzy silne osobowości: Aleksandra Popławska, Olga Bołądź, Roma Gąsiorowska. Spotkały się, żeby powiedzieć: dość - dyskryminacji, molestowaniu, seksizmowi. Bo teraz kobiety mają głos.

Siła jest kobietą ‒ to hasło towarzyszy miesięcznikowi PANI od dawna. A teraz jest szczególnie ważne. Bo kobiety właśnie rozpoczęły społeczną rewolucję. Stanęły do walki z seksizmem oraz mizoginią i już się nie cofną. Wszystko zaczęło się od ujawnienia skali nadużyć w Hollywood, za którymi stał znany producent filmowy Harvey Weinstein, oraz akcji #MeToo na Facebooku. Tylko podczas pierwszej doby udział w niej wzięło prawie 5 milionów osób. Kobiety pisały o tym, jak były wykorzystywane seksualnie, obrażane, poniżane. Uruchomiła się prawdziwa lawina. Również w Polsce. Każda z nas, nawet jeśli sama nie zdecydowała się na wpis #JaTeż, zna kogoś, kto to zrobił. Nagle okazało się, że nasze koleżanki z pracy, przyjaciółki, matki, czasem nawet babcie padły ofiarą molestowania lub seksizmu. Skala jest niewyobrażalna.

Reklama

Dostrzegł to niedawno amerykański tygodnik "Time", który tytuł Człowieka Roku 2017 przyznał kobietom biorącym udział w akcji #MeToo. Na okładce pojawiły się znana piosenkarka, była programistka Ubera, lobbystka i dziewczyna pracująca przy zbiorach truskawek. "Na pierwszy rzut oka te kobiety różni wszystko. Wiek, religia, pochodzenie. Ale mniej istotne niż to, co je różni, okazało się to, co je połączyło: wspólne doświadczenie", możemy przeczytać w tygodniku. Aleksandrę Popławską, Romę Gąsiorowską i Olgę Bołądź więcej łączy, niż dzieli. Są utalentowane, mądre, doświadczone. I choć w swoim zawodzie osiągnęły już wiele, wiedzą, że wciąż nie ma równości między płciami. Ale one nie boją się głośno powiedzieć: nadszedł czas, żeby to zmienić.

Aleksandra Popławska

Gdybyś miała dołączyć do akcji #MeToo, co byś napisała?

Aleksandra Popławska: Przede wszystkim to, że ją popieram i uważam za potrzebną. "Powinno się stygmatyzować ludzi, którzy dopuszczają się molestowania", to cytat z wywiadu z Kingą Preis z poprzedniego numeru PANI, aktorką, przy której stawiałam pierwsze kroki. Zgadzam się z nią w stu procentach. Nigdy nie byłam molestowana, ale dostawałam niemoralne propozycje i różne oferty seksualne na samym początku mojej drogi zawodowej. Ja nie miałam jeszcze wyrobionego nazwiska, a ktoś miał władzę i chciał to wykorzystać. Od razu mówiłam, że mnie to nie interesuje, wychodziłam i zatrzaskiwałam za sobą drzwi. Mężczyźni składający mi te propozycje byli ważnymi osobami w branży, wpływowymi. Czy to miało wpływ na moją karierę? Nie wiem. Nie chciałabym sprawdzić tej drugiej opcji. Wybrałam trudniejszą drogę, nie na skróty, ale nigdy tego nie żałowałam. Mam trudny charakter, bo mówię to, co myślę. Nie lubię i nie będę ściemniać. Jestem aktorką, ale nie potrafię udawać, że coś mi się podoba, jeśli tak nie jest. Jednak w mojej branży jest wielu oszustów, ludzi bez talentu i gustu, ale posiadających tzw. pozycję. Musiałam przeżyć wiele upokorzeń, wiele prób utemperowania mojego charakteru i wiele lat walczyć o swoje, żeby w końcu dotrzeć do miejsca, w którym teraz się znajduję. Dziś otaczają mnie ludzie, z którymi czuję się dobrze, prawdziwi artyści. A to bezcenne.

Mówiłaś komuś o swoich doświadczeniach? O niemoralnych propozycjach i upokorzeniach?

- Nigdy. O tym, że moja siostra i inne bliskie mi osoby były molestowane, dowiedziałam się dopiero dzięki akcji #MeToo. Bo o "takich sprawach" nigdy się nie rozmawiało, to był temat tabu. Dlatego kiedy nagle, wręcz lawinowo, zaczęły w internecie pojawiać się wpisy z hasztagiem #MeToo, byłam w szoku, że dotknęło to aż tylu kobiet. Poczułam dla nich podziw za odwagę, że zdobyły się na bardzo prywatne wyznania, narażając tym samym na falę hejtu. Bo pod ich wpisami szybko pojawiły się pełne nienawiści, bardzo obraźliwe komentarze. I to nie tylko ze strony mężczyzn, ale również kobiet.

Cały wywiad przeczytasz w najnowszym numerze magazynu PANI - już w sprzedaży!

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje