Reklama

Reklama

Postawiły wszystko na jedną kartę, bo zapragnęły hodować pstrągi

Wiem, że nie jadasz waszych pstrągów, ale możesz zdradzić przepis na przyrządzenie tej ryby? 

Reklama

- To prawda. To kwestia etyki - hoduje tę rybę przez trzy lata, martwię się o nie, poświęcam im dużo czasu. Nie mam sumienia ich jeść, smakuję tylko po doprawieniu.

- Co do przepisu to uważam, że dobra ryba obroni się sama. Dlatego preferuję proste przepisy. Pieczony pstrąg będzie idealny. Nacieramy go oliwą, do środka wkładamy masło, rozmaryn lub pietruszkę, odrobinę cytryny, a na koniec dodajemy sól i pieprz. Całość pieczemy w naczyniu żaroodpornym. 

Dlaczego warto jeść pstrąga?

- To wysokobiałkowe mięso idealnie budujące odporność, bogactw cennych kwasów omega-3, które pozytywnie wpływają na układ krążenia i serce. Poza tym to chuda ryba polecana przez dietetyków. 

Poza zdrowym jedzeniem prowadzicie także działalność edukacyjną.  

- Tak, mamy ścieżkę edukacyjną. Przed pandemią przyjeżdżały do nas wycieczki. Pokazywałyśmy cały proces hodowli pstrągów, oprowadzając wycieczki szkolne. 

To nie jest wasza jedyna aktywność. 

- Udział w targach, kontakty z szefami kuchni, organizacja dni wina pod nazwą Jurajski Piknik Winny i wspieranie lokalnych producentów, na tym się skupiałyśmy. Bliski jest nam ruch slow food. Uważamy, że bazowanie na lokalnych produktach ma sens. Dlatego cieszymy się, kiedy pstrągi z Ojcowa zostały uznane za produkt lokalny z Małopolski. 



Wiele osób stukało się w głowę, kiedy sprzedawałyście majątek dla idei?

 - Oczywiście, że tak. Wiele osób tego nie rozumiało. Mama miała wspólników, którzy w ostatniej chwili zrezygnowali i nawet nie mieli odwagi odebrać telefonu i przyznać, ze się rozmyślili... Tuż przed przetargiem zostałyśmy same. Jednak jeżeli jest siła wewnętrzna, która podpowiada, że nie będzie łatwo, ale trzeba w to iść, to należy się tego trzymać, nawet jak inni mówią inaczej. Kobiety w rolnictwie są siłą napędową i o tym należy pamiętać. Kiedyś podeszła do mnie turystka i powiedziała, że to, co robimy, daje jej nadzieję...          

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje