Reklama

Reklama

Podróż w królewskim stylu. Oto najbardziej luksusowe pociągi na świecie

Niewiele ponad dwie godziny z Krakowa do Warszawy, klimatyzacja, kawa, herbata i dobiegająca z głośników muzyka Chopina - w Polsce Pendolino jest synonimem kolejowego luksusu. Nasza transportowa duma wypada jednak blado w zestawieniu z prawdziwymi perełkami tej kategorii. Oto najbardziej komfortowe pociągi z całego świata.

Rovos Rail

Choć Rovos Rail jest stosunkowo młody  - pociąg zaczął kursować na przełomie lat 80. I 90.  -  jazda nim to podróż nie tylko w przestrzeni, ale i w czasie. Pasażerowie mkną bowiem przez Afrykę zabytkowymi wagonami, ciągniętymi przez prawdziwy parowóz, a po drodze czekają na nich stacje kolejowe i wioski wypoczynkowe, urządzone w stylu lat 20.

Reklama

Podróż Rovos Rail trwa od 3 do 15 dni, podczas których z okien zabytkowego składu podziwiać można krajobrazy Republiki Południowej Afryki, Botswany, Zimbabwe, Zambii i Tanzanii. Sporo do oglądania jest i wewnątrz pociągu. Wagony, utrzymane w stylistce sprzed wieku, wykończone zostały za pomocą wysokiej jakości drewna, kamienia i porcelany. Oprócz luksusowych przedziałów w pociągu znajduje się pięciogwiazdkowa restauracja (wstęp tylko w krawatach), wagon widokowy, salon i sklepik z pamiątkami. Na pokładzie nie ma jednak telewizora, radia i wi fi. Jednak, czy przy takich atrakcjach elektronika naprawdę jest potrzebna?

Cena biletu, w zależności od wybranego przedziału, waha się od 5 do 10 tys. złotych.

Blue Train

Afrykańskie tory przemierza jeszcze jeden luksusowy skład: Blue Train, który na liście swoich pasażerów ma prezydentów i koronowane głowy. Trasa pociągu wiedzie z Pretorii do Kapsztadu i trwa 31 godzin. Pasażerowie przemierzają ją w eleganckich wagonach, oprócz własnego przedziału mając do dyspozycji salonik i wagon obserwacyjny. Kamerdynerzy dbają zaś o to, by podróż przebiegła bez zakłóceń.

Podróż Blue Train może być ucztą nie tylko dla oczu, ale i podniebienia. Znajdująca się na pokładzie restauracja serwuje frykasy takie jak: ostrygi czy strusie mięso.

Ceny biletów zaczynają się od 1,3 tys. dolarów.

Venice-Simplon Orient Express

Najbardziej luksusowy pociąg w historii? Na takie pytanie większość z nas odruchowo odpowiada: Orient Express. Mimo, że legendarny skład już nie kursuje, jego "spadkobiercą" jest uruchomiona w 1982 roku linia. Jej właścicielem jest prywatna spółka Venice-Simplon Orient Express, która odkupiła i odrestaurowała oryginalne wagony z lat 20. i 30. W tej chwili firma oferuje przejazdy na trasie np. Londyn - Paryż - Wenecja, możliwe jest też przejechanie niemal oryginalnej trasy Orient Expressu.

Podczas przejażdżki pociągiem możemy poczuć się jak XIX-wieczni arystokraci. Każdemu z pasażerów na początku podróży przydzielany jest steward, który dba o jego komfort podczas całej trasy. Do wyboru są przedziały o różnym standardzie, z których najbardziej elegancki, Grand Suite, wyposażony jest w podwójne łóżko, salonik i jadalnię. Pasażerowie mogą korzystać również z trzech, indywidualnie urządzonych wagonów restauracyjnych oraz dwóch barów, w jednym z których grana jest muzyka na żywo.

Na pokładzie pociągu obowiązuje dress code: w ciągu dnia od pasażerów wymaga jest "sportowa elegancja", a podczas kolacji w restauracji obowiązują stroje wieczorowe.

Ceny biletów na trasie Paryż - Stambuł wahają się od 15 do 55 tysięcy funtów.

Golden Chariot

Na Wschód można wybrać się nie tylko Orient Expressem ale też pociągiem Golden Chariot, zwanym "Pałacem na Kołach". W pierwszą trasę wyruszył on w 1995, a na jego pokładzie, oprócz urządzonych z królewskim przepychem przedziałów znajdują się restauracje, spa, siłownia, bar i biblioteka.

Jak czytamy na stronie carter.eu, organizującej luksusowe podróże, pociąg rozpoczyna trasę  w New Delhi, kierując się na południowy zachód, do Dżajpuru w stanie Radżasthan. Kolejnymi ważniejszymi punktami na trasie są: przepiękne miasto jezior - Udajpur, Dżajsalmer, Dżodhpur, Bharatpur. Na finał podróży z okien pociągu podziwiać można Taj Mahal.

Za bilet trzeba zapłacić ok. 7 tys. dolarów.

Seven Stars

Jeszcze dalej na wschód kursuje japoński pociąg Seven Stars. To pojazd równie luksusowy jak wcześniej opisywane, ale nieco odmienny w charakterze. Jego wnętrzom bliżej jest do współczesnej stylistyki, a w wystroju, zwłaszcza w będących do dyspozycji podróżnych akcesoriach, bez trudu można odnaleźć nawiązania do dalekowschodniej estetyki. Dodajmy, że każdy z apartamentów został wykończony przez lokalnych rzemieślników.

Seven Stars można potraktować nie tylko jako luksusowy środek transportu, ale również jako bazę wypadową do zwiedzania Japonii. Pociąg zatrzymuje się bowiem kilkukrotnie, by umożliwić pasażerom podziwianie ciekawych miejsc. Organizowane są również tematyczne podróże.

Cena za czterodniową wycieczkę to ok. 5,5 tys. dolarów.

Belmond Hiram Bingham

Zielone góry o stromych zboczach, a między nimi wijące się tory, po których mknie granatowy pociąg- tak wygląda podróż Belmond Hiram Bingham, jednym z najbardziej luksusowych pojazdów Ameryki Południowej. Pociąg, kursujący od 2003 nosi nazwę na cześć amerykańskiego archeologa, który odkrył cytadelę Inków dla zachodniego świata.

Na luksusowy pojazd składają się cztery wagony z kabinami dla pasażerów, dwa wagony restauracyjne oraz wagon barowy i obserwacyjny. Podczas podróży do Machu Picchu (bo tam właśnie wiedzie trasa pociągu), można nasycić nie tylko wzrok, ale i apetyt. "Rankiem gościom serwujemy trzydaniowy brunch. Wieczorem, w trakcie powrotnej podróży z Machu Picchu, serwowany jest czterodaniowy obiad w towarzystwie Pisco Sour i peruwiańskich przysmaków. Wagon barowy to idealne miejscem do delektowania się Pisco Sour przy dźwiękach peruwiańskiej muzyki", czytamy na stronie carter.eu.

Koszt podróży południowoamerykańskim pociągiem to minimum 750 dolarów od osoby. 

***

#POMAGAMINTERIA

1 czerwca reprezentantka Polski w kolarstwie górskim Rita Malinkiewicz i jej koleżanka Katarzyna Konwa jechały na trening w ramach autorskiego projektu Rity dla pasjonatów kolarstwa #RittRide for all. Z niewyjaśnionych przyczyn w Wilkowicach koło Bielska-Białej wjechał w nie samochód jadący z naprzeciwka. Kasia przeszła wiele operacji w tym zabieg zespolenia połamanego kręgosłupa i połamanej twarzoczaszki oraz częściową rekonstrukcję nosa i języka. Rita nadal pozostaje w śpiączce farmakologicznej, a jej obecny stan zdrowia jest bardzo ciężki. Potrzeba pieniędzy na ich leczenie i rehabilitację. Sprawdź szczegóły >>>

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje