Reklama

Reklama

Ludzie są dobrzy. Albo i nie

Chamstwo jest chamstwem

Wiem, to stereotyp - ktoś miał w życiu źle, więc jest zły dla innych. Używałam tego ogólnika niejednokrotnie. Szłam tą drogą wiele lat, ale obawiam się, że zaprowadziła mnie donikąd. Być może łatwiej mi było wybielać bliźnich, niż przyznać się, że należę do gatunków osobników wrednych. W połowie życia zorientowałam się, że łatwiej mi usprawiedliwiać innych niż spojrzeć prawdzie w oczy i skonstatować, że ludzie nie są tak dobrzy jak myślałam. Bywają chamscy, złośliwi i wyrafinowanie okrutni. Wyżywają się na innych tylko po to, żeby poczuć się lepiej, inaczej nie potrafią, więc w ten sposób budują swoje poczucie wartości. Im ktoś jest niżej, tym wyżej jestem ja!

Reklama

Nie można usprawiedliwiać takiego postępowania z jednego prostego powodu. Nie ma człowieka na świecie, który nie doznał cierpienia - cierpienie jest bowiem jedną z cech naszej egzystencji w ogóle. Udręka jest wpisana w nasz los, to na pewno. Nie ma tam natomiast notatki o wyżywaniu się na innych. 

Może czas przyjąć nową prawdę, że chamstwo jest chamstwem, zwyczajnie, jak kot jest kotem, a pies psem. Dobrze, że zostają mi zwierzęta. One nigdy nie zawodzą. 


Zobacz więcej:

Dowiedz się więcej na temat: źli ludzie

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje