Przejdź na stronę główną Interia.pl

Królewski ślub. Na gości weselnych czekają trudności

W sobotnie południe oczy całego świata skierują się w stronę Wielkiej Brytanii i kaplicy św. Jerzego. To tam swoje przysięgi wygłoszą Meghan Markle i książę Harry. Zgromadzeni goście pary młodej muszą liczyć się z wieloma niedogodnościami.

Przyjęcie dla najbliższych

Wbrew pozorom ślub Harry'ego i Meghan Markle można określić mianem kameralnego przyjęcia. Pałac Kensington ogłosił, że na ślub zostało zaproszonych 600 osób, na wesele zaledwie 200. Te liczby nie robią wrażenia, gdy porówna się je z 1900 gośćmi księżnej Kate i Williama, czy 2000 osób zaproszonych na wesele królowej Elżbiety i księcia Filipa sprzed 71 lat.

Młodszy może więcej

Reklama

Królowa Elżbieta była gotowa na liczne odstępstwa. Książę Harry ma niewielkie szanse na to, by zasiąść na tronie, dlatego królowa pozwoliła wnuczkowi, by jego ślub odbył się w weekend, a nie w powszednim dniu tygodnia, jak dzieje się to w przypadku zaślubin następcy tronu. Harry nie musiał również zapraszać na swój ślub dyplomatów. Zaproszenia nie otrzymała nawet premier Wielkiej Brytanii, Theresa May.

Brytyjskie tabloidy twierdzą, że Meghan i Harry nie odmówili sobie tej przyjemności i zaprosili na swój ślub wielu celebrytów, w tym piosenkarzy Eltona Johna, Eda Sheerana, tenisistkę Seren Williams i Victorię i Davida Beckhamów, jednak nie są to oficjalnie potwierdzone informacje. 

Ścisłe zasady

Mimo tak okrojonej listy gości, zaproszone osoby muszą się liczyć z tym, że uczestnictwo w królewskim ślubie wiąże się z wieloma niedogodnościami. Goście pary młodej muszą zjawić się w określonym miejscu przed rozpoczęciem ceremonii i wchodzić do kaplicy grupami. Wyznaczono również godziny, w których będą mogli korzystać z toalety. Na dwie godziny przed uroczystością zostanie ona zamknięta ze względów bezpieczeństwa. 

Zalecono, by weselnicy nie korzystali z publicznego transportu w dniu ślubu. Przed wejściem do kaplicy będą musieli się wylegitymować odpowiednim dokumentem. Goście nie zostaną wpuszczeni, jeśli ich ubranie będzie niezgodne z etykietą. Od mężczyzn wymaga się garnituru, a od kobiet eleganckich sukienek i nakrycia głowy. 

Życzeniem pary młodej było, by nie przynosić ślubnych prezentów. Zamiast tego Meghan i Harry wytypowali kilka organizacji charytatywnych, na które weselnicy mogą składać datki. Osoby, które mimo to postanowią obdarować parę młodą podarunkiem, będą musiały zostawić ją przed ceremonią w wyznaczonym miejscu.

Gościom weselnym zabranie się również fotografowania w trakcie ceremonii. Za ślubne zdjęcia odpowiedzialny będzie artysta polskiego pochodzenia, Alexi Lubomirski, który odpowiadał za sesję narzeczeńską Harry'ego i Meghan.

Ślub księcia Harry'ego i Meghan Markle rozpocznie się w sobotę o godzinie 13:00 w kaplicy św. Jerzego. Będzie transmitowany w wielu krajach na całym świecie. Przed siedmioma laty ceremonia zaślubin księcia Williama i Kate Middleton zgromadziła przed telewizorami ponad dwa miliardy osób. Szacuje się, że w tym roku ta liczba może zostać pobita.

Zobacz także:

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje