Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Jadłospis dla planety

Gdzie z przyczyn dietetycznych ludzie chorują najczęściej? Tu niespodzianka - nie są to "przekarmione" Stany Zjednoczone (43. miejsce), lecz... dawne republiki radzieckie. Najgorzej wypadły Rosja, Turkmenistan, Kirgistan, Ukraina, Azerbejdżan, Białoruś, i Kazachstan. Na ostatnim miejscu znalazł się Uzbekistan, gdzie śmiertelność z powodu złej diety wynosi 891 na 100 tysięcy zgonów. Autorzy raportu wyjaśnili, że to kraje, gdzie je się mało warzyw, a dużo przetworzonych węglowodanów oraz tłustego mięsa. Polacy zajęli 83. miejsce. 

Reklama

Dlaczego w zestawieniu wygrali Izraelczycy? Podstawą ich diety są warzywa, ryby i nienasycone kwasy tłuszczowe. Aż 80 proc. mieszkańców kraju codziennie je jarzyny, w sumie daje to 198 kg na osobę rocznie. Podobnie w Grecji i Turcji (w Polsce średnie spożycie warzyw na głowę wynosi 107 kg). Z badań wynika, że Izraelczycy jedzą dużo sałat i ogórków, a przede wszystkim pomidorów zarówno na surowo, jak i w postaci gotowanych potraw (szakszuka to tradycyjne śniadanie z jajek, cebuli, pomidorów i papryki, które smaży się na patelni). W codziennym jadłospisie są też rośliny strączkowe, orzechy i oliwa. Mieszkańcy Tel Awiwu czy Jerozolimy lubią też cytrusy, arbuzy i winogrona. W ich menu jest natomiast mało jajek, czerwonego mięsa i cukru (zaledwie 14,5 g dziennie na osobę!). 

Autorzy raportu przypominają, że na dietę śródziemnomorską składa się jeszcze jeden niemierzalny element: kultura posiłków. Włochy, Izrael czy Hiszpania (liderzy rankingu) to kraje, gdzie jedzeniu poświęca się dużo czasu i uwagi, celebruje posiłki, a wiedza o tym, czym są dobrej jakości produkty, nie jest zarezerwowana dla elitarnej, zamożnej czy wykształconej grupy ludzi. Na świeżym i zdrowym jedzeniu znają się wszyscy. To także kraje, w których sporo gotuje się w domu. 

Jedz, gotuj, kochaj

Badając zależności między dietą a zdrowiem, naukowcy wzięli pod lupę globalne i lokalne spożycie piętnastu podstawowych produktów spożywczych, m.in. owoców, warzyw, roślin strączkowych, produktów pełnoziarnistych, orzechów, czerwonego mięsa, ryb, drobiu, mleka, błonnika, tłuszczów nienasyconych i cukru. Niestety, nigdzie na świecie ludzie nie odżywiają się w dobrych proporcjach. Na każdym kontynencie je się czegoś za dużo albo za mało. 

Mieszkańcy USA, Indii, Brazylii i Rosji mają w diecie niedobór produktów pełnoziarnistych, orzechów, roślin strączkowych, owoców i surowych warzyw. Chińczycy za dużo solą, czemu winny jest wszechobecny w potrawach sos sojowy. Ta nacja dostaje natomiast szóstkę za spożycie warzyw. Statystyczny obywatel Chin zjada ich 347 kg rocznie. Mieszkańców wybrzeża Pacyfiku eksperci chwalą za dietę pełną owoców morza i ryb oraz optymalną ilość tłuszczów nienasyconych, a kraje Karaibów i Ameryki Łacińskiej za właściwe proporcje roślin strączkowych. W Afryce (np. Czad, Gambia, Uganda) je się odpowiednio dużo pełnego ziarna, nabiału, błonnika, ryb i owoców. Naukowcy stwierdzili też, że bez względu na miejsce zamieszkania niemal wszyscy popełniamy te same dietetyczne błędy - jemy zbyt mało orzechów, pijemy nawet dziesięć razy za dużo napojów słodzonych (!) i dwukrotnie przekraczamy dozwoloną dawkę soli. 

Czy żywieniowe przyzwyczajenia trzeba zmienić z dnia na dzień? Eksperci nie zalecają rewolucji, raczej stopniową ewolucję. Oprócz ograniczenia mięsa namawiają do tego, by jeść mniej, za to wybierać produkty lepszej jakości - świeże, od lokalnych producentów, a unikać żywności wysoko przetworzonej i konserwowanej (np. mięsa w puszkach, chińskich zupek w proszku, gotowych dań, słodkich płatków śniadaniowych). To produkty, które zawierają dużo ukrytego cukru i tłuszczu, w procesie przetwarzania tracą zaś cenne składniki, zwłaszcza witaminy. Sztuczne barwniki, stabilizatory, konserwanty, polepszacze smaku i zapachu, choć bezpieczne w małych dawkach, w nadmiernej ilości mogą zwiększać ryzyko nowotworów. W odpowiedzialnej diecie ważne jest również to, by nie kupować żywności na zapas, bo potem często ją marnujemy i wyrzucamy do śmieci. Gotujmy w domu, jedzmy z rodziną. Delektujmy się wspólnymi posiłkami, cieszmy nimi. To wyjdzie na zdrowie i nam, i planecie. 

GRAŻYNA SANIUK
TWÓJ STYL 7/2019


Zobacz także:


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje