Reklama

Reklama

Wołowina stir-fry

Z bazylią, tajskim chili i jajkiem sadzonym

To danie powstało z inspiracji klasyczną tajską potrawą i ma być dość pikantne. Nie żałujcie więc chili, jeżeli lubicie ostre smaki. Można użyć dowolnego rodzaju mielonego mięsa - nawet kurczaka - chociaż najlepsze jest to z dużą zawartością tłuszczu. Bazylia tajska (słodka bazylia purpurowa) ze względu na niebiański aromat jest jednym z najciekawszych ziół, jakie możecie dodawać do swoich potraw. Jeśli jednak nie uda się  wam jej dostać, bazylia włoska lub świeża kolendra z powodzeniem  ją zastąpią. Szpinak sauté, jarmuż, okra lub brokuły to doskonały dodatek do tego dania.

 Wołowina stir-fry (szybko smażona na dużym ogniu)

Reklama

Porcja na 2 osoby

Sos ostro-kwaśny:

⅓ szklanki (80 ml) sosu rybnego

sok z 2 limonek

4 cieniutko pokrojone papryczki tajskiego chili

1 ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę

1 łyżeczka świeżo startego imbiru

1 łyżeczka niepasteryzowanego miodu (w zależności od upodobań)

posiekana świeża kolendra

Stir-fry:

3 łyżki oleju kokosowego plus trochę więcej w razie potrzeby

2 jajka

2 świeże czerwone papryczki chili pokrojone w plasterki

3 ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę

300 g mielonego mięsa wołowego

½ szklanki (125 ml) rosołu z kury

1 łyżeczka sosu rybnego, ewentualnie ciut więcej wedle uznania

1 łyżeczka sosu tamari bez pszenicy lub soku kokosowego (w zależności od upodobań)

1 łyżeczka przyprawy chińskiej

2 spore garście świeżej bazylii tajskiej

Sos rybny, sok z limonek, tajskie chili, czosnek, imbir i miód dokładnie mieszamy w małej miseczce, po czym odstawiamy. Żeby uzyskać lepszy efekt, przygotowujemy sos przynajmniej godzinę (a najlepiej dzień) wcześniej, bo im dłużej postoi, tym bardziej wyrazistego smaku nabierze.

Następnie rozgrzewamy wok lub dużą patelnię na średnim ogniu. Naczynie równomiernie natłuszczamy 1 łyżeczką oleju kokosowego. Na środek woka wbijamy jajko i smażymy je wedle uznania, zazwyczaj przez 1-2 minuty, lekko potrząsając naczyniem, żeby jajko nie przywarło. Za pomocą szpatułki ostrożnie wykładamy je na talerz i odstawiamy w ciepłe miejsce. Tak samo postępujemy z drugim jajkiem, w razie potrzeby dolewając nieco oleju.

Podnosimy temperaturę pod wokiem. Dodajemy pozostałe 2 łyżki oleju kokosowego i równomiernie natłuszczamy wok. Wrzucamy chili i czosnek oraz podsmażamy do uwolnienia aromatu, przez około minutę. Dodajemy wołowinę i podsmażamy do uzyskania brązowej barwy, przez około 2 minuty. Wlewamy rosół i gotujemy przez 3 minuty. Dodajemy sos rybny, tamari, miód i chińską przyprawę. Dorzucamy bazylię, a gdy tylko przywiędnie, zdejmujemy wok z ognia. Doprawiamy solą morską i świeżo grubo zmielonym pieprzem.

Danie serwujemy z ciepłym jajkiem na wierzchu, skropione sosem ostro-kwaśnym i posypane posiekaną kolendrą. Reszta sosu posłuży do doprawienia potrawy według własnych upodobań.


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje