Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Tego o wiśniach nie wiedziałaś

Nadpsute czy nadgniłe wiśnie zawierają niebezpieczne pleśnie - mykotoksyny, które mogą być przyczyną zatruć.

Dlatego, jeśli nawet kawałek owocu jest obity czy nadgniły, wyrzucam cały. Tylko świeże i jędrne wiśnie wykorzystuję do przygotowania kompotu, przetworów lub piekę z nimi ciasta.

Reklama

Drylowanie

Do drylowania wiśni używam specjalnej maszynki albo zagiętego spinacza biurowego. Ważne, by przed drylowaniem włożyć owoce na kilka minut do zamrażalnika, wtedy staną się twardsze i łatwiej będzie wydobyć pestkę.

Zamrażanie

Umyte i osuszone wiśnie zamrażam w całości razem z pestkami, bo wtedy nie tracą soku. Dryluję je dopiero po rozmrożeniu.

Zamiast lodu

Zamrożone w całości wiśnie dodaję zamiast lodu do letnich koktajli lub napojów. A na koniec, gdy się rozmrożą, można je zjeść.

Dobre liście

Umyte liście wiśni dodaję do kiszonych ogórków lub marynat, gdyż zabezpieczają je przed zepsuciem, a także usuwają goryczkę z przetworów.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje