Przejdź na stronę główną Interia.pl

Nie każdy „przeterminowany” produkt trzeba wyrzucać

Każdy producent żywności w UE ma obowiązek informowania konsumenta o trwałości danego produktu spożywczego, sposobie jego przechowywania i przygotowania do bezpiecznego spożycia.


Trwałość produktu może być określana 2 zapisami: "należy spożyć do..." oraz "najlepiej spożyć przed...". Na pozór wydaje się, że to terminy tożsame, dlatego tak często wyrzucamy do kosza "przeterminowane" produkty, choć... nadal są jadalne.  

Reklama

"Należy spożyć do..." - ten zapis dotyczy przydatności do spożycia. Po upływie tej daty produkt nie nadaje się do jedzenia, bo nie można wykluczyć jego szkodliwego wpływu na nasze zdrowie. Termin ten znajdziemy na takich produktach jak: nabiał, mięso, produkty garmażeryjne, chłodzone potrawy gotowe do spożycia.

"Najlepiej spożyć przed..." - ten zapis określa datę minimalnej trwałości. Do tej daty produkt zachowuje wszystkie swoje walory smakowe i zapachowe. Można go spożyć również po upływie podanego terminu - bez szkody dla naszego zdrowia. Nie można jednak wykluczyć, że straci niektóre swoje właściwości, np. będzie mieć słabszy aromat.

Aby stwierdzić, czy produkt jest nadal jadalny, trzeba zaufać własnym zmysłom i przeprowadzić ocenę, np. powąchać, wziąć odrobinę na łyżeczkę i posmakować. Nie należy produktu spożywać tylko wtedy, gdy ma nietypowy, wyraźnie zmieniony smak i zapach lub konsystencję. Co ciekawe, sery pleśniowe typu brie i camembert znacznie lepiej smakują po wytłoczonej na nich dacie trwałości.

Producenci żywności bardzo często podają na opakowaniach swoich produktów nieodległe daty ważności. Dzięki temu więcej sprzedają, bo klient, gdy spojrzy na opakowanie i stwierdzi, że data minęła, wyrzuci jedzenie i kupi nowy produkt. 

Które produkty można jeść "po terminie"?

Suche ciastka, płatki kukurydziane, czekoladę - do 2 miesięcy. Czekolada może pokryć się białym nalotem z powodu wytrącenia się tłuszczu i nie smakować już tak dobrze, ale nic się nie stanie, jeśli zjemy ją po terminie przydatności - zawarty w niej cukier ma działanie silnie konserwujące;

Kawa, herbata - do 1 roku. Może być mniej aromatyczna po zaparzeniu, ale nie zaszkodzi nam w żaden sposób;

miód (prawdziwy!), ocet, sól i cukier, przechowywane w odpowiednich warunkach, przetrwają w nieskończoność. Jeśli więc na opakowaniu soli masz wybitą datę, pamiętaj: nic to nie znaczy;

makarony, ryż można zjadać nawet po 1-2 latach od daty na opakowaniu, pod warunkiem, że były przechowywane prawidłowo, czyli w szczelnym opakowaniu, bez dostępu wilgoci;

masło - jeśli się zbliża termin przydatności, możesz je włożyć do zamrażarki, a dłużej zachowa świeżość: nawet 8-10 miesięcy. Pamiętaj tylko, żeby po rozmrożeniu ponownie go nie zamrażać.

Zobacz również:


Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje