Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Lagom. Jak szwedzka równowaga uszczęśliwi wszystkich

Duńczycy mają swoje hygge, Japończycy ikigai. Każdy naród szuka własnej drogi do szczęścia. Jak swoją równowagę osiągają Szwedzi i dlaczego akurat ich podejście jest dobre dla nas wszystkich?

Parę lat temu świat zawojowało duńskie hygge - sposób na szczęśliwe życie opierający się o zapewnianie sobie małych przyjemności, stworzenie przytulnego domowego zacisza, celebrację codziennych czynności. Coraz większą popularność zdobywa natomiast szwedzkie lagom: słowo to oznacza po prostu "w sam raz", lub "średnio" i funkcjonuje w codziennym języku Szwedów. Jednocześnie to właśnie na lagom opiera się ich społeczeństwo. Co to właściwie znaczy?

Sztuka równowagi

Reklama

Lagom to życie w harmonii, dążenie do idealnej równowagi. Szwedzi aprobują słodkie lenistwo, które oferuje duńskie hygge, ale wiedzą, że trzeba położyć również na drugą szalę, więc po relaksującym wieczorze przy kominku, warto oddać się aktywności fizycznej. Nie ma nic złego w piciu gorącej czekolady z bitą śmietaną, jednak na co dzień powinniśmy dążyć do diety, która zapewni nam długie życie w zdrowiu. Jednocześnie lagom zakłada, że nie należy katować się dążeniem do ideału. Sprzeczne ze szwedzką filozofią jest popadanie w skrajności i przesadę. Ten naród stara się żyć "w sam raz" i dotyczy to wszystkich aspektów życia.

Work-life balance

Bardzo istotnym aspektem funkcjonowania Szwedów jest odnalezienie równowagi pomiędzy życiem prywatnym a zawodowym. W pracy dwa czy trzy razy w ciągu dnia obowiązuje tzw. fika, czyli kwadrans na kawę, ciasto i spotkanie ze znajomymi. Oczywiście prócz tego istnieje oddzielna przerwa na lunch. Nikogo nie dziwi wychodzenie z biura przed końcem pracy, niemal nikt nie spędza prywatnego czasu za biurkiem. W dodatku Szwecja dąży do ustawowego skrócenia czasu pracy do sześciu godzin. Okazuje się, że pracownicy firm, które już to zrobiły, są bardziej wydajni i mniej przemęczeni, dzięki czemu rzadziej chorują. Zyskują również czas, by obcować z dziewiczą naturą, którą w Szwecji udało się zachować właśnie dzięki równowadze - tym razem pomiędzy człowiekiem a przyrodą.

Ekologia

Szwedzi mogliby uczyć świat odpowiedzialnego podejścia do środowiska naturalnego. Na Półwyspie Skandynawskim panuje moda na zrównoważone rolnictwo i diety wykluczające lub ograniczające spożycie mięsa i produktów mlecznych. Dla mieszkańców Szwecji recykling jest czymś zupełnie oczywistym, starają się produkować jak najmniej śmieci, a wszystko, co da się jeszcze jakoś wykorzystać, zamiast wyrzucać - naprawiają lub przerabiają. Typowy Szwed zarabia dużo, ale konsumpcjonizm nie jest mile widziany. Wystarczy wspomnieć o 16-letniej Grecie Thunberg, która została nominowana do Pokojowej Nagrody Nobla i zasłynęła jako aktywistka walcząca o powstrzymanie zmian klimatycznych.

Lagom we własnym domu

Równowaga dotyczy nie tylko naszego globalnego funkcjonowania, ale również życia codziennego Szwedów. Segregowanie śmieci to podstawa, jednak równie ważny jest energooszczędny sprzęt domowy. Wystarczy wspomnieć o produktach szwedzkiej marki Electrolux, które wpisują się w filozofię lagom: są nakierowane na człowieka, ekologiczne, a przy tym intuicyjne i funkcjonalne. Pomagając uzyskać najlepsze efekty gotowania, są jednocześnie łatwe w obsłudze, a do ich produkcji wykorzystywane są materiały pochodzące z recyklingu. Ich prostota i funkcjonalność zachęca do wspólnego spędzania czasu przy przygotowywaniu posiłków. Przykładowo, innowacyjna zmywarka Electrolux sama dopasowuje ustawienia, dzięki czemu oszczędza zarówno energię elektryczną, jak i wodę. Nowoczesny piekarnik parowy pozwoli zatrzymać w potrawach ich smak i pełnię wartości odżywczych. 

Lagom to ideał dotyczący każdego aspektu życia, do którego dążą Szwedzi. Filozofia oparta na umiarze, zrównoważonym funkcjonowaniu i unikaniu ekstremów brzmi rozsądnie, może więc warto podejrzeć, jak żyją i wprowadzić te zasady u siebie: do domu, pracy i w życiu społecznym. Jednak zgodnie z lagom: nic na siłę, dążenie do ideału nie może być męczarnią!

Artykuł powstał we współpracy z marką Electrolux.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje