Reklama

Reklama

Pora na miłość

Rozwiedziona Dorota Gardias wiele miesięcy ukrywała, że się zaręczyła! Nikt w tym czasie nie zwrócił uwagi na to, czym zastąpiła ślubną obrączkę!

Pierścionek zdobiony niewielkimi brylantami, do złudzenia przypominający obrączkę, wywołał ostatnio lawinę medialnych spekulacji na temat stanu cywilnego bardzo urodziwej pogodynki Doroty Gardias (32). W rozmowie zdecydowanie zaprzeczyła, jakoby potajemnie wyszła za mąż, jak również matrymonialnym planom. Ale przyznała się, że od dawna nie jest samotna i tym biżuteryjnym cackiem obdarował ją nowy adorator.

Reklama

- Pierścionek dostałam wiele miesięcy temu od ukochanej osoby, ale nie czułam potrzeby, żeby się z kimkolwiek dzielić tą informacją. To, że jestem zaręczona, wcale nie znaczy, że wkrótce wychodzę za mąż. Nie mam jeszcze wyznaczonej daty ślubu i nie zamierzam decydować o tym w najbliższym czasie. Nie spieszy mi się - powiedziała nam Dorota Gardias.

Prezenterka pogody za nic w świecie nie chce ujawnić, kim jest kolejny mężczyzna, który zdobył jej serce. - Mogę powiedzieć tylko tyle, że jest to osoba spoza showbiznesu, której bardzo zależy na zachowaniu anonimowości. Nie pojawialiśmy się jeszcze razem publicznie i nie planujemy tego. Być może stanie się to kiedyś... - powiedziała tajemniczo Dorota Gardias.

Ola Wejna

Dowiedz się więcej na temat: Dorota Gardias | zaręczyny

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje