Reklama

Reklama

Plotki już nie bolą!

U dział w "Tańcu z Gwiazdami" jest świetną przepustką do sławy. Coś na ten temat może powiedzieć Izabela Janachowska (24).

Do 2009 roku, gdy po raz pierwszy pojawiła się w tanecznym show, znana była w środowisku tancerzy, dziś, kim jest - wiedzą wszyscy. Ostatni jej "podopieczny" Paweł Staliński dał jej szansę, by pokazała, jak utalentowaną jest tancerką, świetną nauczycielką i sympatyczną dziewczyną. W ostatniej edycji zajęli II miejsce.

W wieku 16 lat miała międzynarodową klasę S

Reklama

Pochodzi ze Szczecina. Zakochała się w tańcu w wieku 8 lat. Powód jak to u dziecka - banalny. Poszła na turniej taneczny i zachwyciły ją stroje. Postanowiła tańczyć. Różnica pomiędzy nią, a dziewczynkami, z którymi zaczęła naukę, była zasadnicza. Jej wysiłek nie przerażał. Nie zrezygnowała z treningów. Gdy koleżanki jechały na kolonie, ona wakacje spędzała na obozach tanecznych, gdy spotykały się ze znajomymi, ona po szkole pędziła na trening. Efekt? Najwyższą klasę S w tańcach latynoamerykańskich i standardowych uzyskała w wieku 16 lat.

Dziś jest jedną z najbardziej utytułowanych polskich tancerek. Co dał jej taniec? Wszystko! Zwiedziła niemal cały świat. Ma przyjaciół na różnych kontynentach. Nauczyła się kilku języków. Stała się empatyczna i tolerancyjna. Jaki sukces ucieszył ją najbardziej? Wicemistrzostwo świata w 10 tańcach i pierwszy podwójny tytuł Mistrzyni Polski, który zdobyła jako 18-latka.

Wie, jak zarządzać hotelem. Ale stawia na show-biznes

Co jej zabrał? Nic. Udało jej się pogodzić taniec z nauką. Skończyła zarządzanie w turystyce i hotelarstwie. Ale wybiera show-biznes. Ma za sobą sesje mody. Posypały się propozycje reklam. Myśli o aktorstwie. A miłość? Z narzeczonym wyjeżdża na zasłużony odpoczynek. Nie jest to Wojtek Medyński, Radosław Majdan, Robert Kochanek, ani Paweł Staliński... każdemu z nich przypisywano romans z piękną tancerką. Wszyscy mieli niezłą zabawę.

Pani Izabela do plotek na swój temat zdążyła się przyzwyczaić. Raczej ją bawią, niż bolą. - Wiem, jak wygląda moje życie - mówi. Wracając do narzeczonego. Jest nim chłopak ze Szczecina i "tajemniczym nieznajomym" chce pozostać jak najdłużej. Chociaż wcale go nie ukrywa. To z nim dzieliła radość po ostatnim sukcesie w "Tańcu z Gwiazdami".

IJ

Życie na gorąco 52/2010

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje