Przejdź na stronę główną Interia.pl
Perfekcję ma w… genach!

Małgorzata Rozenek

Od dziecka wiedziała, że doskonałość to... klucz do sukcesu.

Coraz częściej zastanawia się, skąd wzięło się u niej to zamiłowanie do doskonałości. Bo Małgorzata Rozenek (44) jako dziecko wywoływała u swoich rodziców, a szczególnie u mamy, ogromny stres.

Reklama

- Nie byłam perfekcyjną nastolatką. Jednak z czasem zorientowałam się, że brak porządku i szukanie rzeczy, które leżą nie na miejscu to strata czasu. Postanowiłam nauczyć się utrzymywania porządku - wspomina. I podjęła taką próbę, ale... sama nie do końca radziła sobie z tym zadaniem.

Dlatego z pomocą pospieszyła mama. I dzisiaj pani Małgorzata wie, że to właśnie dzięki niej jest taka poukładana i lubi porządek.

- Mama jest dla mnie ogromnym wzorem - wyznaje. A mama gwiazdy jest szczęśliwa, że udało jej się tak dobrze wychować córkę. Do tego jest bardzo dumna z jej sukcesów zawodowych.

Siłę czerpie wprost z domu rodzinnego

- Martwi ją jednak fakt, że Gośka nie może ułożyć sobie życia prywatnego. Ma jednak nadzieję, że teraz się to zmieni - zdradza jej przyjaciółka.

Trzeba przyznać, że mama "perfekcyjnej pani domu" od lat jest szczęśliwą mężatką. I - jak każda mama - takiego udanego życia chciałaby też dla swojej córki. I kto wie, może to marzenie wkrótce doczeka się spełnienia...

A pani Małgorzata jak mantrę powtarza taką opinię: - Mam wspaniałych rodziców, którzy są dla mnie wzorem i tego, jakim być małżeństwem, i tego, jakimi być rodzicami. Moja siła bierze się z domu rodzinnego. Nie jest już tajemnicą, że także perfekcja pani Małgorzaty ma źródło w domu rodzinnym.

Dowiedz się więcej na temat: Małgorzata Rozenek

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje