Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl
Parszywa owca w rodzinie

Sarah Ferguson

Zarabia na wszystkim, na czym się da. Sprzedała nawet problemy z nadwagą!

Kiedyś była jedną z ulubionych bohaterek "Życia na Gorąco". Pisaliśmy o niej wielokrotnie. O skandalach, których była bohaterką, o jej akcjach charytatywnych, o walce z nadwagą. Sarah Ferguson skończy w tym roku 55 lat.

Doradca finansowy całował jej stopy

Reklama

Urodziła się 15 października 1959 r. w Londynie jako najmłodsza córka majora Ronalda Ivora Fergusona, menedżera drużyny polo księcia Karola, i jego pierwszej żony - Susan Mary Wright. Dzieciństwo spędziła na farmie ojca w Dumper w hrabstwie Hampshire. Tu nauczyła się jeździć konno, co stało się jej prawdziwą życiową pasją. W 1976 r. ukończyła prywatną szkołę w Ascot, później pracowała w jej sekretariacie i w firmie zajmującej się public relations.

W 1985 r. na przyjęciu wydanym przez jej przyjaciółkę, księżnę Dianę, poznała księcia Andrzeja (54), młodszego syna królowej Elżbiety i księcia Filipa. 23 lipca 1986 r. poślubiła go w opactwie Westminsterskim na oczach 300 milionów telewidzów z całego świata.

Po ślubie przyjęła tytuł Jej Królewskiej Wysokości Księżnej Yorku. Początkowo królowa Elżbieta bardzo lubiła rudowłosą księżnę, która cieszyła się też wielką sympatią wszystkich Anglików. Większą niż uwielbiana później księżna Diana.

W 1988 r. na świat przyszła pierwsza córeczka książęcej pary Beatrycze. Dwa lata później urodziła się Eugenia. Ale książęce małżeństwo wkrótce się rozpadło. Już w 1992 r. w prasie pojawiły się skandaliczne zdjęcia, na których można było zobaczyć, jak doradca finansowy Fergie John Bryan całuje jej palce u stóp.

Nie był on jedynym bliskim "przyjacielem" Fergie w tym okresie. Głośny stał się na przykład jej romans z teksańskim miliarderem naftowym i playboyem Steve’em Wattem. 19 marca 1992 r. orzeczono separację książęcej pary, a w maju 1996 r. rozwód. Sam książę Andrzej wziął po latach na siebie dużą część winy za rozpad ich związku.

- Wyliczyliśmy z Sarah, że widywaliśmy się 40-50 dni w roku. Trudno się dziwić, że tak to się wszystko skończyło - tłumaczył. Beatrycze i Eugenia pozostały przy matce. Sarah cały czas była gwiazdą mediów. Uwielbiała ekstrawaganckie podróże, stroje słynnych projektantów, wypady ekskluzywnym samolotem concorde na zakupy do Nowego Jorku. Rosły jej długi.

W 1996 r. wynosiły już 3 miliony funtów. Doszło do tego, że supermarkety nie chciały już akceptować jej kart kredytowych. Ale nazwisko otwierało jej wszystkie podwoje. Dostawała lukratywne kontrakty, na przykład od strażników wagi - Weight Watchers - dzięki którym zarobiła ogromne sumy na swoich problemach z wagą. Zarabiała krocie na reklamie, na przykład porcelany i kosmetyków. Poważnym źródłem dochodów stały się wygłaszane przez nią mowy i odczyty. Prowadziła różne talk- -show, pisała książki dla dzieci, wydała również autobiografię.

Wszystkie te działania sprawiały, że jej konto zasilała niekończąca się struga pieniędzy. Fergie stała się świetnie prosperującym, dochodowym przedsiębiorstwem. Pod koniec 2008 r. Sarah Ferguson udała się potajemnie do Turcji i tam, w peruce i chuście na głowie, sfilmowała potajemnie tureckie sierocińce. Nagrania księżnej były wstrząsające i odbiły się szerokim echem na świecie.

Widać na nich było ogolone na łyso, przywiązane do łóżek i krzeseł zabiedzone dzieci. Trzy lata później strona turecka postawiła jej zarzuty o nielegalne pozyskanie materiału filmowego i naruszenie prywatności nieletnich. Grozi jej za to w Turcji ponad 20 lat więzienia.

Czy dojdzie do ponownego ślubu Sarah i Andrzeja?

W zeszłym roku pojawiły się pogłoski, że nastąpiło znaczne ocieplenie w kontaktach księcia Andrzeja i księżnej Sarah. Spekulowano nawet, że niebawem może dojść do ponownego ich ślubu. Ani księżna, ani książę nie potwierdzili tych informacji, ale również im nie zaprzeczyli. Ale niezaprzeczalnym faktem jest, że udało im się już uporać z demonami przeszłości.

MI

Dowiedz się więcej na temat: Sarah Ferguson

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje