Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl
Martyna Wojciechowska znów narzeka na facetów

Martyna Wojciechowska

- Chętnie oddałabym przywództwo. Tylko trzeba mieć komu - mówi dziennikarka.

Martyna Wojciechowska jest już trochę zmęczona etykietką silnej kobiety, która ze wszystkim poradzi sobie sama.

Reklama

- Kilka razy oddałam stery silniejszemu w stadzie. I byłam z tego powodu bardzo szczęśliwa! Bo to nie jest tak, że silne kobiety są dumne i radosne tylko wtedy, gdy grają pierwsze skrzypce, podejmują decyzje. Nie! Ja naprawdę chętnie oddałabym przywództwo, tylko... musiałabym mieć komu. I tu pojawia się problem - narzeka gwiazda w wywiadzie dla magazynu "Claudia".

Martyna chciałaby wreszcie spotkać na swojej drodze silnego faceta.

- Ułożenie ze mną relacji może być rzeczą trudną. Już na pierwszej randce uczciwie mówię, jaka jestem. Więc albo wypijemy kawę i facet ucieknie albo wróci. A wtedy oznacza to, że podejmuje wyzwanie. Zaręczałam się pięć razy, więc chętnych do podjęcia tego wyzwania było kilku - śmieje się dziennikarka - Ostatecznie nic z tego nie wyszło, bo zawsze robiłam odwrót. Jestem osobą pełną pasji i kiedy widzę coś fascynującego na horyzoncie, bywa, że poświęcam partnerowi zbyt mało uwagi.

Czy to oznacza, że Martyna jest zbyt dużą egoistką, by założyć związek? Dziennikarka zaprzecza!

- Byłam przez wiele lat w związku z silnym mężczyzną. Tyle, że gdy podczas treningu biegłam szybciej od partnera, on odczuwał dyskomfort. Wydawało mi się to kompletnie absurdalne, że muszę biec wolniej, aby nie doprowadzić do sprzeczki. Czy mogłam zamarkować słabość, żeby poprawić samopoczucie partnera? Teoretycznie tak, ale nie umiem tego robić. Próbowałam też udać, że nie dam sobie rady np. z naprawą hydrauliczną, ale w końcu i tak sama musiałam zakasać rękawy. Zresztą, jestem lepsza w sprawach technicznych, przypisanych mężczyznom i np. wolę zmienić klocki hamulcowe w samochodzie niż upiec ciasto.

Czy Martyna stworzy kiedyś trwały związek? Zobaczymy...


Dowiedz się więcej na temat: Martyna Wojciechowska

Reklama

Reklama

Reklama