Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl
Gotowy na remont kapitalny

Olaf Lubaszenko

Co skłoniło go właśnie teraz do tej zmiany?

Przyjaciele od dawna martwili się o jego zdrowie. W ostatnim czasie Olaf Lubaszenko niemal podwoił masę ciała! Pojawiły się problemy z sercem. Męczyła go bezsenność i tłumaczenie się z wyglądu, który dla większości wydawał się być wynikiem wyjątkowego łakomstwa. Aktor powtarzał, że to wynik rozchwiania hormonalnego organizmu, podkreślał, że jest w trakcie diagnozowania i już wkrótce zabierze się za siebie...

Reklama

Ale czas mijał, a waga nie spadała. Nie pomógł mongolski specjalista, który leczył pana Olafa ziołami i akupunkturą. Przyjaciele namawiali aktora, żeby porzucił te doraźne metody i kompleksowo zajął się swoim zdrowiem, najlepiej w szpitalu. Ale Olaf Lubaszenko nie zamierzał rozczulać się nad sobą.

Podziwiał swego przyjaciela, Kazika Staszewskiego, który, zmieniwszy styl życia i dietę, zrzucił 25 kilogramów i namawiał do tego innych, także aktora. W końcu chyba odniosło to skutek, bo aktor właśnie zaczął kapitalny remont.

Motywacją do zmian, oprócz złego samopoczucia, jest fakt, że zbliża się lato i Festiwal Gwiazd w Międzyzdrojach, którego aktor jest dyrektorem. To czas, kiedy jest on pod ostrzałem fotoreporterów. Niestety, by poddać się dietom, trzeba być przede wszystkim zdrowym. Inaczej walka z nadwagą to walka z wiatrakami. Dlatego zgłosił się do szpitala.

Przykład ludzi, którzy zrzucili zbędne kilogramy, dodaje mu sił. Nieraz pokazał, że potrafi pokonać życiowe problemy. Teraz też jest pewien, że wygra.

Dowiedz się więcej na temat: Olaf Lubaszenko | dieta gwiazd

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje