Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Dlaczego ostatnio nie śpi po nocach?

Odrzuca wszystkie propozycje z nadzieją, że do niej wrócą.

Jest tak zajęta, że nie myśli o nowych rolach. Teraz dla Joanny Jabłczyńskiej (27) najważniejszy jest egzamin radcowski, który zdaje pod koniec marca. Nie śpi przez to po nocach...

Egzamin będzie trwał cztery dni

Reklama

- Odrzucam wszystkie propozycje, mając nadzieję, że one jeszcze do mnie wrócą - mówi nam aktorka. - Zostało mi jeszcze sześć tygodni nauki. Nic innego nie robię, tylko cały czas się uczę. Egzamin będzie trwał aż cztery dni.

- Pierwszego dnia będzie test z 40 ustaw - tłumaczy aktorka. - Drugiego dnia będę musiała napisać apelację cywilną, trzeciego dnia - apelację karną, a czwartego dnia przez osiem godzin będę pisała umowę. Jest to egzamin z prawa administracyjnego.

Joanna już dziś marzy o tym, co będzie robić po egzaminach. - Mam zamiar odpocząć. Nie muszę nawet nigdzie wyjeżdżać. Wystarczy mi świadomość, że nie będę się musiała już uczyć - mówi. - Bardzo się boję. To jest ogromny stres. Słabo już nawet sypiam, bo materiału jest tyle, że już teraz wiem, że wszystkiego nie opanuję. Prócz tego, że liczę na swoją wiedzę, liczę też więc na szczęście.

ST

Dowiedz się więcej na temat: Jabłczyńska Joanna | egzamin | studia

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje