Reklama

Reklama

Czy Kristen Stewart ukradnie jej chłopaka?

Poznała ich ze sobą. Teraz żałuje…

To był pomysł Demi Moore (51), więc teraz może mieć pretensje tylko do siebie. Niedawno zaprosiła do swojego domu młodszą koleżankę po fachu, znaną z serii filmów o wampirach, Kristen Stewart (24). Była żona Bruce’a Willisa chciała jej zaproponować rolę w jednym z kolejnych filmów, który będzie produkowała.

Reklama

Okazało się jednak, że Stewart bardziej niż propozycją była zainteresowana 27-letnim kochankiem starszej koleżanki, perkusistą Seanem Fridayem.

Kristen już raz rozbiła rodzinę

- Demi zaprosiła Kristen, by porozmawiały o kilku projektach filmowych - mówi informator "Star Magazine".

- Kristen była jednak bardziej zainteresowana Seanem. Trochę się w nim teraz podkochuje. Dała mu numer telefonu. Zachowuje się głupio. Nie powinna wchodzić w drogę Demi. Wystarczy kilka telefonów, a jej kariera będzie skończona - dodaje informator. Sean jest perkusistą młodego i popularnego zespołu Dead Sara.

To już trzeci kochanek Demi po jej rozstaniu z aktorem Ashtonem Kutcherem 3 lata temu. Ashton był od niej młodszy o 15 lat. Nikt nie miał wątpliwości, że prędzej czy później zostawi Demi dla młodszej kobiety. I tak się stało.

Mimo porażki Demi wciąż gustuje w mężczyznach, którzy mogliby być jej synami. Zapewne zdaje sobie sprawę, że Sean Friday też może być niewierny. Szczególnie, że Kristen bardzo mu się podoba. Ona zaś nie ma oporów w odbijaniu zajętych mężczyzn. Jej romans 2 lata temu z Rupertem Sandersem, reżyserem filmu "Królewna Śnieżka i Łowca", w którym grała, zakończył się rozbiciem rodziny reżysera. Teraz może zrobić to samo.

PK

Dowiedz się więcej na temat: Demi Moore

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje