Reklama

Reklama

Chce nadrobić stracony czas

Wierzy, że wspólnie spędzone wakacje pozwolą wyjaśnić z dziećmi dawne kłopotliwe sprawy.

Ich spotkaniom zawsze towarzyszy wielka radość. Jednak ostatnio było inaczej i najstarsze dzieci Maryli Rodowicz (65), Kasia (28) oraz Jasiek (31), zauważyły, że mama nie ma nastroju, że wygląda na zmęczoną. Wystarczyło, że spojrzeli na siebie i wiedzieli, co dalej robić. Złożyli mamie propozycję wspólnego wyjazdu do USA: wynajęcie samochodu i wycieczkę przez całą Amerykę - z Chicago do Los Angeles.

Ten wyjazd ma być lekarstwem i uzdrowić ich relacje rodzinne.

Reklama

Artystce zaszkliły się oczy. Ze wzruszenia i z podniecenia. - Nie mogła natychmiast odpowiedzieć, bo przecież ma wiele zobowiązań zawodowych, ale okazało się, że jesień jest najlepszym okresem i decyzja już została podjęta - zdradza nam przyjaciółka pani Maryli.

Piosenkarka cieszy się z propozycji złożonej przez dzieci, bo zawsze otwarcie przyznawała się do popełnienia wielu błędów wychowawczych. - Moje dzieci nie miały mnie przy sobie tyle, ile powinny. Ciągle byłam w trasie, a kiedy wracałam, dawałam im za dużo swobody... To nie było dobre - wspomina.

Artystka pamięta też, że wakacje spędzali oddzielnie, ponieważ dla niej był to czas intensywnej pracy, z której nie potrafiła zrezygnować. Wie, że dzieciom nie było z nią łatwo, a już całkowicie przekonała się o tym, gdy jej córka Kasia uciekła z domu i zamieszkała we Wrocławiu, u kolegi. - Bolało, że nie chce ze mną być - wspomina.

Teraz jest szansa, że wreszcie powiedzą sobie wszystko, co chcieli, ale brakowało czasu, okazji, odwagi. Piosenkarka nie chce chować głowy w piasek i jest gotowa na wysłuchanie wszystkich pretensji. Pragnie raz na zawsze ułożyć relacje z dziećmi. Przyznaje, że teraz działają one na nią jak balsam.

- Bardzo mnie odmładzają. Uwielbiam z nimi przebywać, bo mamy wspólne poczucie humoru, a do tego... szkolą mnie muzycznie - śmieje się. Pani Maryla ma nadzieję, że gest ze strony dzieci oznacza, że pozamykają wreszcie bolesne sprawy sprzed lat.

IL

Świat i Ludzie nr 34/2010

Dowiedz się więcej na temat: Maryla Rodowicz | macierzyństwo | Chicago | Los Angeles

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje