Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Sekrety baristów, czyli o co chodzi z ciśnieniem i temperaturą przy parzeniu kawy

Choć istnieje wiele szkół i sposobów parzenia kawy, to dwie zasady dotyczące przygotowywania „czarnego naparu” wydają się nie podlegać dyskusji. Chodzi oczywiście o optymalną temperaturę wody, którą kawowe ziarna należy zalewać, i ciśnienie, w jakim proces parzenia kawy powinien przebiegać. Wspomniane „parametry” pozwalają otrzymać napar o możliwie najlepszym smaku i bogatym aromacie.

Wrzątek - wróg kawy

Profesjonalni bariści nie mają absolutnie żadnych wątpliwości, że temperatura wody, w jakiej parzymy kawę, ma olbrzymie znaczenie dla wszystkich jej walorów, począwszy od barwy i gęstości, a na właściwościach smakowo-zapachowych skończywszy. Przyjmuje się, że woda użyta do przygotowania naparu powinna mieć od 91 do 96 stopni Celsjusza. W tych warunkach kawowe ziarna uwalniają większość zawartych w nich substancji. Należą do nich choćby związki polifenolowe, ksantyny (kofeina), a także minerały (jak np. wapń, potas, fosfor, cynk, sód, mangan) i kwasy tłuszczowe (kwas linolowy, linolenowy, oleinowy, stearynowy, arachinowy czy behenowy).

Reklama

Im niższa temperatura wody, tym uboższy i mniej złożony będzie zatem smak i aromat zaparzonej kawy (płaski, niezłożony i kwaśny posmak to sygnał, że napar przygotowano w zbyt niskiej temperaturze). Nie można przy tym jednak zakładać, że im temperatura wody będzie wyższa, tym bardziej wielowymiarowe okażą się nasze doznania sensoryczne. Przeciwnie, wrzątek o temperaturze bliskiej 100 stopniom Celsjusza sprawi, że napar stanie się gorzki, nieszczególnie aromatyczny i raczej mało smaczny.

Warto przy tej okazji dopowiedzieć, że wody używanej do parzenia kawy nie należy gotować zbyt długo, gdyż wysoka temperatura - i mówimy tu nie tylko o wodzie butelkowanej, ale także o "kranówce" - niszczy zawarte w niej składniki mineralne i prowadzi do ulotnienia się z niej aktywnego tlenu wspomagającego ekstrakcję substancji smakowo-zapachowych znajdujących się w kawowych ziarnach.

Ciśnienie też ma znaczenie

Dla smaku i aromatu "czarnego naparu" równie duże znaczenie ma także ciśnienie wody użytej do jego zaparzenia. Przyjmuje się, że powinno się ono utrzymywać na poziomie od 9 do 15 barów. Wartości spoza tego zakresu mogą jedynie zepsuć smak kawy, sprawiając, że stanie się płaski, jednowymiarowy, mało zniuansowany, kwaśno-gorzki lub - najzwyczajniej w świecie - nieprzyjemny. Jest jasne, że jeśli kawowe ziarna po prostu zalejemy (lub przelejemy) wrzątkiem, nie zdołamy uzyskać zadowalającego efektu. Jeżeli zależy nam wobec tego na najwyższych doznaniach smakowo-zapachowych, powinniśmy stanowczo sięgnąć po jeden z najpopularniejszych sprzętów do parzenia kawy: aeropress, french press, syfon, kawiarkę (znaną też jako kafeterka) czy ekspres ciśnieniowy.

Zakup ostatniego z wymienionych urządzeń szczególnie warto wziąć pod uwagę, bo pozwoli nam ono szybko, prosto i bez wielkiego nakładu sił przygotować napar, który pod względem swego smaku i aromatu nie będzie w niczym ustępował kawie zaparzonej przez profesjonalnego, doświadczonego baristę. Współczesne ekspresy ciśnieniowe, mimo całej swej funkcjonalności (najpopularniejsze urządzenia są wyposażone w przynajmniej kilka trybów pracy pozwalających na przygotowanie ulubionego rodzaju kawy), charakteryzują się jednocześnie wysoką ergonomią: są łatwe nie tylko w obsłudze, ale także w czyszczeniu i utrzymaniu. A nade wszystko: po prostu dobrze wyglądają i znakomicie prezentują się w nowoczesnych wnętrzach.

Takie są na przykład ekspresy ciśnieniowe SIEMENS z linii EQ.500, które występują w trzech wariantach kolorystycznych (ich obudowa może być polakierowana na czarno lub biało, ale może być także wykonana ze stali szlachetnej) i wyposażone są szereg użytecznych rozwiązań: ceramiczny młynek, przepływowy ogrzewacz, który utrzymuje temperaturę wody między 90 a 95 stopni Celsjusza przez cały proces parzenia naparu oraz zautomatyzowany system czyszczenia układu spieniającego mleko. Dzięki temu pierwszą, poranną kawę przygotujemy w ciągu zaledwie kilku chwil. I, co najważniejsze, bez najmniejszego nawet wysiłku. A to dlatego, że kawowe ziarna zmieli za nas zintegrowany z ekspresem młynek ceramiczny CeramDrive, a o głęboki, mocny smak i aromat naparu zadba tymczasem funkcja AromaDoubleShot obejmująca dwa procesy mielenia i parzenia.

Ekspres ciśnieniowy można więc polecić nie tylko zabieganym, ale też smakoszom. Przede wszystkim dlatego, że pozostałe wymienione urządzenia nie pozwolą nam, niestety, uzyskać zadowalającego ciśnienia niezbędnego do zaparzenia dobrej kawy. A rzecz ta, jak pisaliśmy już wcześniej, ma dla smaku i aromatu naszego naparu niebagatelne znaczenie - odpowiednio dobrane ciśnienie sprawia bowiem, że z kawowych ziaren zostają skutecznie wydobyte znajdujące się w nich substancje smakowe i aromatyczne. Jeśli więc marzy nam się kawa jak z włoskiej caffeterii, powinniśmy się bez wahania zdecydować właśnie na takie urządzenie.


Artykuł powstał we współpracy z marką SIEMENS

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje