Reklama

Reklama

Pranie w stylu eko

​Suszarki rozstawione w mieszkaniu. Znacie to? Okazuje się, że można przyspieszyć suszenie naszych ubrań jeszcze na etapie prania.

Słyszałyście o wełnianych kulach wrzucanych do suszarek? Ich zastosowanie jest szerokie. Mogą być także wykorzystywane w bębnach pralek. Po co? Okazuje się, że domowy gadżet wykonany w 100 procentach z nowozelandzkiej wełny idealnie wsysa wodę podczas wirowania prania. 

Reklama

Dzięki temu ubrania wyciągnięte z pralki szybciej schną i nie zalegają na domowych suszarka przez kilkanaście godzin. Kule wykorzystywane w ostatnim etapie prania mają jeszcze inne zalety. Dzięki nim tkaniny nie elektryzują się i nie gniotą, a to tez jest zmorą wielu z nas.

Osoby, które ekologie stawiają na podium swojego życia, także powinny być zadowolone, bo to produkt jak najbardziej ekologiczny i doskonała alternatywa i hipoalergicznych właściwościach. I najważniejsze. To nie jest produkt jednorazowy! 

Dlatego wełniane kule można wykorzystywać wielokrotnie, poza tym można urozmaicić ich działania. Wystarczy kilka kropli olejku lawendowego lub cytrynowego wylać na ich powierzchnię, aby pranie zyskało niepowtarzalny, świeży zapach.

Chcę pomóc 1 % - Strona Fundacji POLSAT - Jesteśmy dla dzieci

Zobacz także:

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje