Reklama

Reklama

Pora letnich wyprzedaży

Zaczynają się letnie wyprzedaże, także w sklepach internetowych oraz za granicą.

Wyjaśniamy jakie mamy prawa, gdy kupujemy przecenione rzeczy.

Reklama

Jeśli w sklepie jest wywieszka "Ubrania przecenione nie podlegają reklamacji", jest to łamanie przepisów. Zawsze mamy prawo składać reklamacje - dotyczy to wszystkich zakupów - zarówno w sklepach stacjonarnych, jak i internetowych. Za to jeśli kupimy coś w tradycyjnym sklepie, musimy się liczyć z tym, że sprzedawca ma prawo odmówić zwrotu albo wymiany danej rzeczy, bo przestała się nam podobać.

Tak więc wywieszki "Prosimy o rozważne zakupy, zwroty albo wymiana nie są możliwe" są zgodne z przepisami. Od dobrej woli sklepu zależy to, czy w takiej sytuacji idzie klientowi na rękę.

Powyższa zasada nie dotyczy sklepów internetowych albo innych zakupów robionych na odległość, np. na podstawie katalogów. Zawsze mamy prawo się rozmyślić i odstąpić od umowy kupna-sprzedaży bez podawania jakiegokolwiek powodu. Wystarczy w ciągu 14 dni od otrzymania kupionej rzeczy przesłać do sprzedawcy oświadczenie o odstąpieniu od umowy.

Zakupy trzeba odesłać niezwłocznie - maksymalnie w ciągu 14 dni od wysłania oświadczenia (w praktyce zazwyczaj wysyła się je razem z oświadczeniem). Sklep nie ma prawa zastrzegać, że zwroty będą przyjmowane tylko wtedy, jeśli fabryczne opakowanie będzie nieuszkodzone, mamy bowiem prawo obejrzeć czy przymierzyć kupowaną rzecz.

Prawo do odstąpienia od umowy kupna-sprzedaży nie dotyczą przedmiotów robionych na zamówienie, żywności oraz płyt, filmów czy programów komputerowych, jeśli została z nich zdjęta folia zabezpieczająca.

Wyprzedaże posezonowe to nie tylko czas dobrych obniżek w kraju - coraz częściej wybieramy się na polowanie zakupowe także za granicę. W sklepach (także internetowych) znajdujących się na terenie krajów należących do Unii Europejskiej oraz w Islandii i Norwegii mamy podobne prawa jak w Polsce.

Niekiedy tamtejsze konsumenckie przepisy o prawie do reklamacji są jeszcze bardziej korzystne niż w naszym kraju. W razie problemów związanych z zagranicznymi zakupami warto skorzystać z bezpłatnej pomocy prawnej polskiego oddziału Europejskiego Centrum Konsumenckiego - tel. 22-55-60-118.

Konsultacja: prawnik Adrianna Łuczak

Małgorzata Cieloch - rzecznik prasowy UOKiK:
Jeśli kupiliśmy produkt wadliwy, a o tej wadzie przekonaliśmy się dopiero w domu, mamy dwa lata na złożenie reklamacji na podstawie przepisów konsumenckich o rękojmi. Dotyczy to oczywiście także sytuacji, gdy w trakcie użytkowania dana rzecz się popsuła. Wówczas reklamacje zgłaszamy sprzedawcy (najlepiej pisemnie) i przedstawiamy dowód zakupu (najczęściej paragon).

Możemy żądać naprawy, wymiany, obniżenia ceny (trzeba wskazać o ile powinna spaść cena) lub - gdy wada jest istotna - zwrotu pieniędzy. Wybór należy do klienta. Gdy do produktu dołączona jest gwarancja, wtedy możemy zgłosić reklamację gwarantowi (najczęściej jest to producent lub dystrybutor). To my dokonujemy wyboru, który wariant jest dla nas korzystniejszy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje