Reklama

Reklama

Nie wyrzucaj łupin z pestek dyni

Dynia to prawdziwe jesienne złoto. Pomarańczowy miąższ, z którego można przygotować pyszne dania, i pełne zdrowych składników pestki, po zjedzeniu których zostaje kupka łupinek. Czy rzeczywiście powinniśmy je wyrzucać?

Łupinki pestek dyni - czy można je jeść?

To wewnętrzna część łupiny zawiera najwięcej kukurbitacyny, czyli prawdziwego pogromcy pasożytów. Kukurbitacyna jest toksyczna dla pasożytów i drobnoustrojów, ale  bezpieczna dla człowieka, ponieważ nie wchłania się z przewodu pokarmowego. Pomaga pozbyć się owsików, tasiemca i innych pasożytów: tęgoryjca dwunastnicy, glisty ludzkie, lamblii.

Reklama

Łupinki to również bogactwo błonnika pokarmowego i cynku. Niełuskane pestki są o 20 uboższe w kalorie i mają o 60 proc więcej błonnika. Porcja niełuskanych pestek dostarczy też o 25 proc. więcej cynku.

Czy zatem powinno się je jeść? Łupiny z pestek dyni są jadalne, ale u osób o wrażliwym przewodzie pokarmowym mogą wywołać podrażnienia, bóle brzucha, a nawet biegunki. Do tego łuski są twarde i raczej trudno mówić o czerpaniu przyjemności z takiej przekąski. Istnieje jednak dobry sposób na wprowadzenie łusek do diety - to oczyszczający koktajl błonnikowy.

Jak przygotować koktajl błonnikowy?

Dokładnie zmiel po łyżce stołowej niełuskanych pestek dyni, słonecznika i siemienia lnianego (można też dodać nasiona ostropestu plamistego). Proszek przesyp do blendera, dodaj łyżkę miodu, sok z połowy cytryny, niewielką ilość wody (tak, aby przykryła zmielone nasiona). Dodaj ulubione owoce lub warzywa (np. seler naciowy, jabłka, kiwi, pomarańcze) i zmiksuj na gładką papkę. Rozcieńcz wodą i gotowe! Spożywaj zaraz po przygotowaniu.

Zmielone na proszek łuski z pestek dyni można dodawać do zielonych koktajli, smoothie i musli.

Pamiętaj, że przy zwiększonej podaży błonnika, należy pić dużo płynów.

Jak wykorzystać łupinki z pestek dyni w ogrodzie>>

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje