Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Jak przezimować pelargonię

Prawidłowo przechowana, ponownie zakwitnie w przyszłym roku.


Będziesz z niej także mogła wyhodować nowe sadzonki. 

Reklama

 

Przycinanie

Ostrym nożem przytnij pędy nad węzłem, tak aby miały 15-20 cm długości. Usuń także pozostałe na pędach wszystkie zaschnięte lub zżółknięte liście. 

 

Przechowywanie

Pelargonię przenieś do chłodnego (temp. 5-10°C) i możliwie jasnego pomieszczenia - nie trzymaj w piwnicy bez okien ani w ciemnym garażu!

 

Podlewanie

Podczas zimowania podlewaj ją sporadycznie: maksymalnie 3-4 razy. Nie martw się, jeśli część liści uschnie. Najważniejsze, żeby nie uschły pędy.

 

Pobudzanie do wzrostu

Kiedy dni stają się dłuższe, czyli od połowy stycznia, trzeba podnieść temperaturę w pomieszczeniu o 3-4°C i zacząć pelargonię mocniej podlewać - wodą z nawozem wieloskładnikowym  (ok. 2 ml na 1 litr wody). 

To roślinę pobudzi do wzrostu: z uśpionych na pędach pąków zaczną wyrastać nowe odrosty. Na początku marca będzie można z nich ściąć 3-4 węzłowe sadzonki pelargonii. Jeśli nie chcesz rozmnażać sadzonek, uszczknij nowe odrosty, by jeszcze silniej się rozkrzewiły i latem obficiej zakwitły.

UWAGA! Pelargonii nie przechowujemy dłużej niż dwa lata. Starsze rośliny należy wyrzucić, gdyż tracą swe walory ozdobne. Pelargonie najlepiej kwitną w pierwszym roku po ukorzenieniu.


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje