Przejdź na stronę główną Interia.pl

Jak domowym sposobem wytępić korniki

Korniki pożerają mebel po dziadkach. Wytępmy je więc bez specjalistycznych i drogich środków!

Naftalina i terpentyna


Reklama

Zmieszajmy w szklanym słoiku 10 łyżeczek nafty, 10 łyżeczek terpentyny i 1,5 łyżeczki naftaliny. Zakręćmy słoik i energicznie potrząsajmy nim aż do zupełnego rozpuszczenia się naftaliny. Dużą strzykawką (10 cm) pobierzmy porcję płynu, nałóżmy igłę tak, jak do zastrzyków.

Do otworków w drewnie, za pomocą igły, wpuśćmy po kropli mieszaniny. Zapalmy świecę z wosku pszczelego. Gdy się zacznie topić, odrobiną wosku zalepmy każdą dziurę. Bawełnianą, suchą szmatką przetrzyjmy powierzchnię mebla.

Cebula


Obierzmy cebulę i dokładnie ją zmiksujmy malakserem. Nabierzmy trochę papki na bawełnianą ściereczkę i nacierajmy powierzchnię, na której są widoczne ślady bytowania korników. By ostry zapach nie męczył domowników, róbmy to wcześnie rano, przed wyjściem do pracy, wietrzmy też pokój.

Zabieg powtarzajmy przez trzy tygodnie. Jeśli po kolejnym tygodniu nie pojawi się drewniany pył w otworkach, korniki zostały wytępione, jeśli jednak znowu znajdziemy ślady, przez kolejne trzy tygodnie nacierajmy całe drewno cebulą.

Ważne!
To, czy mamy korniki, poznamy po kolorze otworów i pylistych wiórkach w nich. Jeśli otworki są czarne i nie ma w nich jasnych wiórków, to nie ma się czym martwić. Niechcianych lokatorów w meblu brak.

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje