Reklama

Reklama

Choinka, ale jaka?

Boże Narodzenie bez choinki? To nie to samo. I cała ta otoczka – wybieranie jej z dziećmi, potem wspólne ubieranie… Coraz więcej osób jednak decyduje się na sztuczną ozdobę. Ale są i tacy, dla których liczy się tylko prawdziwe, pachnące drzewko.

Choinka sztuczna 

Reklama

Do jej produkcji zużywa się surowce nieodnawialne (ropa, gaz) oraz emitowany jest dwutlenek węgla. A gdy nam się już znudzi lub zużyje, staje się odpadem. Jej rozkład zależy od materiału, z jakiego jest wykonana, ale i tak trwa to setki lat. Zatruwa wodę, glebę, powietrze. Przy jej spalaniu uwalniają się trujące substancje.

Prawdziwa choinka 

Pochodzi ze specjalnych plantacji, a jej hodowla jest przyjazna dla środowiska. Zawsze możesz poprosić sprzedającego o świadectwo legalności pochodzenia drzewka. Choinka naturalna po wyrzuceniu rozkłada się po kilku miesiącach.

Aby świeże drzewko dłużej stało
Przed wstawieniem choinki do domu, trzeba ją zahartować. Najlepiej kupić ją kilka dni wcześniej i postawić w chłodnym miejscu, np. na balkonie. W pomieszczeniu, w którym ma stanąć drzewko, temperatura nie powinna przekraczać 20 st. C. Trzeba także je ustawić z dala od źródeł ciepła - piecyków, kaloryferów. 

Aby choinka nie gubiła igieł, przed umieszczeniem jej w stojaku, należy obciąć około 2-3 cm pnia, a następnie zahartować go, wkładając drzewko do wiaderka lub stojaka z ciepłą wodą. Dzięki temu choinka będzie lepiej wchłaniała wodę. 

Drzewko cięte i choinkę w doniczce należy podlewać letnią wodą. 

Wybierając oświetlenie na choinkę, zdecyduj się na lampki ledowe, które wytwarzają mniej ciepła.

Zobacz także:

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje