Przejdź na stronę główną Interia.pl

Nietrafiony prezent? Sprawdź, co możesz zrobić

Grudniowe spotkania z bliskimi to czas rodzinnych rozmów i obdarowywania się prezentami... A te, mimo dobrej woli, nie zawsze są trafione. Co wtedy?

Gdzie zwykle Polacy kupują prezenty świąteczne? Coraz częściej w internecie. Sprawdziliśmy, czy w sklepach internetowych obowiązują nas takie same prawa konsumenta, jak w "tradycyjnych"? Warto to wiedzieć jeśli chcecie zwrócić nieudany prezent, który dostaliście lub kupiliście.

Przez internet łatwiej

Marzyliście o desce snowboardowej, a dostaliście deskę do... prasowania? A może kupiliście dzieciom znajomych ubranka w rozmiarze, który nosiły pół roku temu? Zakupy robiliście online, jak zwykle na ostatnią chwilę. A teraz należałoby je zwrócić lub wymienić. Czy to możliwe?

- Oczywiście. Internetowi konsumenci mają swoje prawa, w tym 14 dni na odstąpienie od umowy, która została sfinalizowana na odległość. Kolejne 14 dni mamy na odesłanie towaru do sprzedawcy - mówi minister cyfryzacji Marek Zagórski.

I tu na waszą korzyść gra to, że zakupy robiliście późno, czyli tuż przed świętami. Warto przy tym dodać, że sklepy internetowe coraz częściej idą klientom na rękę i wydłużają czas możliwego zwrotu nieużywanego towaru - do 30, a czasem nawet 100 dni.

W przypadku zwrotu - pieniądze powinny znaleźć się na waszym koncie nie później niż 14 dni po zgłoszeniu chęci odstąpienia od umowy.

Gdy kupujesz stacjonarnie

Robiąc zakupy w tradycyjnym sklepie, także możesz próbować ubiegać się o możliwość zwrotu.

W przypadku sklepów tradycyjnych wszystko zależy od zasad ustalonych przez sprzedawcę. To on  określa, w jakim przypadku można zwrócić towar - w przeciwieństwie do zakupów na odległość nie musi przyjąć go z powrotem tylko dlatego, że klient się rozmyślił. Ma także prawo zdecydować w jakiej formie to robimy - czy opakowania muszą być nienaruszone, czy kupiona rzecz musi mieć nadal metki i folie ochronne.

Gdy nie chcesz robić przykrości

Nieważne, czy zakupy (wy lub wasz Mikołaj) robiliście online czy w centrum handlowym, zwrot zawsze wymaga przedstawienia jakiegokolwiek dowodu zakupu.

W przypadku kiedy zwracacie otrzymany prezent - musicie więc poprosić darczyńcę o paragon lub wyciąg z karty płatniczej. Co jeżeli twoje gołębie serce nie pozwala ci poinformować babci, że nie o taką deskę ci chodziło? I tutaj z pomocą przychodzi internet.

Nie tylko wy dostaliście nietrafiony prezent. W sieci możecie znaleźć wiele grup, na których ludzie wymieniają się nieudanymi prezentami. Portale społecznościowe, fora czy ogłoszenia w sieci - wszędzie możesz próbować dokonać zamiany.

Nie będzie także problemów ze sprzedażą nieudanego upominku. Istnieje wiele portali, które umożliwiają sprzedaż towarów przez osoby prywatne. Wystarczy sfotografować niechcianą rzecz, ustalić cenę i umieścić ogłoszenie w sieci. Za pieniądze ze sprzedaży możecie kupić sobie dokładnie taki prezent, o jakim marzyliście.

Zimowe wyprzedaże

Zaraz po świętach sklepy, w tym internetowe, przyciągają swoich klientów wyprzedażami i "niepowtarzalnymi okazjami".

- Robiąc zakupy w tak gorącym okresie pamiętajmy, aby - szczególnie w internecie - kupować z głową. Niepowtarzalne superokazje to technika, którą często wykorzystują internetowi oszuści  - przypomina minister cyfryzacji Marek Zagórski.

Zdarza się też, że sprzedawcy sztucznie obniżają ceny, dlatego zanim impulsywnie kupimy coś oznaczonego jako "niesamowita okazja" warto zweryfikować ceny towaru w internetowych porównywarkach.

W przypadku gdy mamy podejrzenia, że sprzedawca jest nieuczciwy, pamiętajmy że możemy sprawdzić swoje prawa na stronie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK). Znajdziemy tam także  listę niezgodnych z prawem klauzul z różnych branż, również dotyczących handlu elektronicznego.

Jeśli uważasz, że Twoje prawa konsumenckie zostały poważnie naruszone, złóż skargę do UOKiK. To także możesz zrobić przez internet. Wystarczy, że masz profil zaufany

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje