Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Mała Warszawa – przestrzeń dla biznesu, dla sztuki, dla Ciebie.

Misją kierownictwa i pracowników Małej Warszawy jest budowanie pomostu między sztuką a biznesem, kulturą a odbiorcami, prawą i lewą stroną Wisły.

Historia tego miejsca zaczyna się w roku 1916, kiedy zaczęto budować na praskiej Szmulowiźnie, u zbiegu ulic Otwockiej i Łochowskiej kompleks fabryczny, który przez pierwsze lata funkcjonowania był olejarnią. Wkrótce miejsce stało się wytwórnią marmolady, a w roku 1921 zostało przejęte przez oddział Polskiego Przemysłu Gumowego (PePeGie). Produkcja słynnych  w PRL-u "pepegów", czyli trampek, na Otwockiej 14 trwała do początku lat 90-tych. Potem życie w fabryce zamarło. Na całe szczęście teren przeszedł w prywatne posiadanie. W latach 2001 - 2003 ówczesny najemca budynków, Wojciech Trzciński,  przeprowadził remont, który umożliwił mu stworzenie tu pierwszego w Warszawie prywatnego centrum kultury.

Reklama

Wówczas stara fabryka na Pradze zyskała drugie życie. Miejsce stało się mekką dla artystów różnej maści. Był tu teatr i odbywały się liczne koncerty, głównie jazzowe. Na Szmulowiznę zaczęli przyjeżdżać koneserzy dobrej muzyki i artyści polskich i światowych scen. Centrum Artystyczne Fabryka Trzciny funkcjonowało do 2016 roku i nagle zniknęło z artystycznej mapy Warszawy.

Miejsce tym razem nie musiało długo czekać na reaktywację. W 2017 roku teren przejęli nowi najemcy. Tak powstała Mała Warszawa - nowe Centrum Kultury i Biznesu po praskiej stronie Wisły. Budynki przeszły poważny lifting. W odróżnieniu od swojej poprzedniczki Mała Warszawa objęła pieczę nad całym kompleksem. W trakcie remontu zostały odtworzone istotne elementy dawnej faktorii. Odsłonięto starą cegłę i stalowe elementy konstrukcyjne, dzięki czemu industrialny klimat miejsca nabrał mocy. Przywrócono wnętrzom oryginalne otwory okienne. Wykonano nowe, nowoczesne posadzki, zamontowano ogrzewanie i oświetlenie. Inwestorzy także zainstalowali internet z symetrycznym łączem w całym kompleksie.

Podchodząc z wielkim szacunkiem do spuścizny pozostawionej przez poprzednich najemców szefostwo Małej Warszawy  nie chce jej zaprzepaścić. Ich misją jest budowanie pomostu między sztuką a biznesem, kulturą a odbiorcami, prawą a lewą stroną Wisły. Prace związane z adaptacją wnętrz trwają nieustannie jednak ścian nowe kierownictwo dawnej fabryki nie zamierza przestawiać, bo obiekt został wpisany do ewidencji zabytków. Tym niemniej przystosowanie do obecnych trendów zarówno technologicznych, jak też estetycznych to dla nich priorytet. Ich misja jest całkowicie zbieżna z wcześniejszą, kulturalną funkcją obiektu.

Powierzchnie Małej Warszawy stwarzają wiele możliwości, zarówno jeśli chodzi o organizowanie konferencji, warsztatów i targów, jak i wydarzenia kulturalne (koncerty, spektakle teatralne, wystawy, etc.). Jest tutaj piękna sala koncertowo-teatralna, która ma doskonałą akustykę, a jej drewniany strop i ściany ze starej czerwonej cegły budzą zachwyt u każdego, kto odwiedza to miejsce.

Na parterze jest druga sala koncertowa, zabytkowy bar z elementami dawnej rozdzielni prądu oraz perła Małej Warszawy - sala klubowa, w której mieści się ogromny oryginalny piec spełniający nie tylko funkcję ozdobną ale także jest VIP roomem i mini sceną.

Industrialna surowość wnętrz łączy się z ciepłem atmosfery tworzonej przez ludzi, którzy w niej przebywają. Wszystkim obecnym pracownikom Małej Warszawy bardzo zależy na tym, aby miejsce rozwijało się i rosło w siłę. Ich zapał wróży bardzo dobrze. Już  teraz na Otwockiej dużo się dzieje. Wydarzenia kulturalne przeplatają się z licznymi imprezami biznesowymi. Wiele firm już doceniło niezwykły klimat miejsca i obsługę pracujących w nim ludzi.

W Małej Warszawie jest także przestrzeń dla kultury wysokiej - we wrześniu ubiegłego roku miał tu miejsce Festiwal Oper Barokowych, a w ramach niego premiera opery w trzech aktach Georga Friedricha Händela. Wydarzenie na pewno zostanie powtórzone w pofabrycznych przestrzeniach w roku obecnym. Tutaj też swą płytę "Marginal", promował, przy ogromnej frekwencji, Pablopavo.

Plany na przyszłość są ambitne i jak najbardziej realne do osiągnięcia. Miejsce ma niespotykany nigdzie klimat, przy zaangażowaniu szefostwa i pracowników Mała Warszawa rozkwita z każdym dniem coraz piękniej.

Więcej informacji znajdziesz TUTAJ 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje