Przejdź na stronę główną Interia.pl

Sięgać po suplementy?

Kiedy naprawdę warto uzupełnić dietę?

Zgodnie z ustawodawstwem unijnym i polskim, suplementy diety to nie leki a... żywność. Gdy mają one jednak formę kapsułki i są sprzedawane w aptece, sugeruje to nam, że mamy do czynienia z czymś, co leczy. Jakie więc zadania spełniają suplementy i czym się kierować przy ich zakupie?

Uzupełnienie żywienia

Reklama

Badanie "Świadome samoleczenie w Polsce - www.lekiczysuplementy.pl 2014" przeprowadzone niedawno przez TNS Polska pokazało, że co czwarty Polak nie potrafił nawet zdefiniować pojęcia "suplement diety". Respondenci wymieniają też takie określenia, jak: witaminy (31 proc.), minerały (8 proc.), preparaty na schudnięcie (6 proc.).

Tylko 27 proc. trafnie definiuje suplementy jako dodatek diety. Ale uzupełnianie ma sens tylko w przypadku stwierdzonych niedoborów diety. Aby więc wiedzieć, jakich składników brakuje nam w organizmie, warto zrobić badania krwi i dopiero po konsultacji z lekarzem lub dietetykiem sięgnąć po konkretny suplement.

Czego nam brakuje? Właściwie zbilansowana dieta powinna dostarczać wszystkich niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu składników, dlatego stosowanie suplementów można ograniczyć tylko do tych, które zawierają substancje deficytowe, np.: mikro i makroelementy występujące w małych ilościach w tradycyjnym polskim pożywieniu (selen, cynk, jod), witaminy, których niedobór może powodować specyficzna dieta (dotyczy to np. wegan, którzy powinni suplementować witaminę B12), kwasy omega-3, występujące w zbyt rzadko spożywanych rybach, owocach morza, oleju lnianym, substancje, których stężenie w organizmie zmniejsza się z wiekiem (koenzym Q10, skwalen, krzem), substancje, których stężenie zmienia się sezonowo i zależy od stosowanych leków (np. antybiotyki niszczą witaminę K) lub używek (alkohol, kawa obniżają stężenie magnezu i witaminy C).

Warto suplementować substancje przeciwstarzeniowe, przede wszystkim: przeciwutleniacze, które spowalniają proces starzenia się organizmu, w tym skóry, włosów, paznokci (astaksantyna, resweratrol, oryzanol, wyciąg z zielonej herbaty) oraz przeciwutleniacze, które wspierają ochronę organizmu przed wolnymi rodnikami pochodzącymi z używek (palenie tytoniu), np. witamina C i E, kwas liponowy, selen, cynk. Także substancje zmniejszające objawy starzenia, np. wyciągi z miłorzębu japońskiego, usprawniające pracę mózgu osób starszych, kwas foliowy i wit. B12 opóźniające demencję starczą, melatoninę leczącą bezsenność.

Kto powinien je przyjmować?

Osoby z obniżoną odpornością, ludzie starsi mogą zażywać immunostymulatory (substancje wpływające na wzrost odporności organizmu na infekcje wirusowe, bakteryjne i grzybicze), np. jeżówkę purpurową, olej z rekina, czosnek, wyciąg z korzenia żeń-szenia. Z kolei osoby przebywające w zanieczyszczonym środowisku mogą przyjmować detoksykanty, które zmniejszają działanie toksyn środowiskowych i używek, np. sylimarynę zawartą w ostropeście plamistym lub cynarynę z karczocha.

Dowiedz się więcej na temat: suplementy diety

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje