Przejdź na stronę główną Interia.pl

Jak odbudować odporność po chorobie

W tym roku bez przerwy męczą cię infekcje? Nie martw się, jest kilka prostych sposobów, które sprawią, że twój organizm wróci do formy, a system odpornościowy wzmocni się i bez trudu poradzi sobie z atakiem zarazków.

Katar na zmianę z gorączką i złym samopoczuciem... Jak nie angina, to zapalenie oskrzeli... Nie tylko dzieci wpadają w taką spiralę chorób, dorośli też! Szczególnie że rzadko nam się zdarza w czasie infekcji leżeć w łóżku lub choćby zwyczajnie odpoczywać w domu. Zwykle gdy tylko poczujemy się lepiej (np. kiedy już opadnie gorączka), wpadamy w wir codziennego życia: praca, dzieci, zakupy... I takim postępowaniem wpędzamy się w kolejną infekcję, bo osłabiony chorobą organizm z łatwością poddaje się atakowi kolejnych zarazków - wirusów lub bakterii. Stąd nasza pierwsza rada brzmi: wychoruj się porządnie! Świat się nie zawali (a na pewno nie padnie firma), jeśli kilka dni spędzisz w domu i pozwolisz organizmowi dojść do siebie. Druga rada: wzmocnij się! Każda infekcja nadweręża siły obronne organizmu. Jeśli nie chcesz znów się rozchorować, powinnaś je nieco podreperować. To naprawdę nie takie trudne, a na efekty nie będziesz musiała długo czekać.

Intensywnie wzmacniaj ciało

Reklama

Twój organizm każdego dnia narażony jest na atak wirusów oraz bakterii. Żeby miał szansę ten atak skutecznie odeprzeć, musi być silny i zdrowy. Wzmocnisz go, dbając o swoje ciało.

Byle regularnie

Wysiłek fizyczny, np. w siłowni lub czasie aerobiku sprawia, że krew zaczyna szybciej krążyć, komórki dostają więcej tlenu i mają więcej siły, by bronić organizm przed zarazkami. Dlatego gdy tylko odzyskasz siły po chorobie, zacznij ćwiczyć. Ale regularnie, czyli trzy razy w tygodniu. Wydaje ci się, że nie masz na to czasu? To tylko wymówka - wystarczy, że trzy razy w tygodniu wybierzesz się na spacer szybkim krokiem lub poskaczesz (nawet w domu) na skakance. Nie dość, że dostarczysz sobie niezbędnej porcji ruchu, to jeszcze stracisz trochę kalorii i poprawisz wydolność oraz odporność organizmu. Z pewnością już po miesiącu zauważysz, że wejście po schodach czy podbiegnięcie do autobusu to dla ciebie drobiazg.

Na powietrzu

Jeśli chcesz, by twoje ciało działało jak dobrze naoliwiona maszyna, dostarcz mu świeżego powietrza. Ćwiczenia na basenie lub w sali treningowej przynoszą na pewno świetne efekty, ale to dopiero świeże powietrze dodaje mu paliwa. Dlatego przynajmniej raz w tygodniu wybierz się na długi spacer. Daj swoi płucom głęboko odetchnąć - powoli wdychaj powietrze nosem, a wydychaj ustami. Twoje ciało nie tylko dotleni się, ale także wyciszy. Pamiętaj też, by każdego dnia przed snem dokładnie wywietrzyć sypialnię. Nic tak dobrze nie oczyszcza pomieszczenia z wirusów i bakterii, jak świeże powietrze. Jeśli w domu ktoś jest przeziębiony, wietrz mieszkanie kilka razy dziennie (!), aby pozbyć się zarazków.

Na zimno

Doskonałym sposobem na wzmocnienie systemu odpornościowego organizmu są zimne prysznice. Warto każdą kąpiel kończyć chłodnym (ok. 20°C) prysznicem. Najpierw polej stopy, a potem kieruj się coraz wyżej - na dłonie, brzuch, ramiona, twarz. Chłodna woda pobudza krążenie i dzięki temu zwiększa wydolność układu odpornościowego. A także poprawia kondycję skóry, usuwa uczucie zmęczenia, sprawia, że czujemy się zdrowi i pełni sił.

Czysto!

Dbając o ciało, nie wolno zapominać też o najprostszych zasadach higieny. Regularnie myj ręce, zwłaszcza jeśli wróciłaś z miejsca pełnego ludzi. Wiadomo, że w dużych skupiskach jest mnóstwo zarazków, bo ludzie kichają, kaszlą, wycierają nos, a potem dotykają poręczy, koszyka w sklepie czy siedzenia w autobusie. Używaj tylko chusteczek higienicznych i zaraz po użyciu wyrzucaj je do śmieci. Zawsze myj owoce, warzywa i inne produkty spożywcze - nie wiesz, jak były przechowywane w sklepie i kto ich dotykał przed tobą.

Zajrzyj do apteki

Jeśli czujesz, że twój organizm potrzebuje dodatkowej ochrony, możesz wybrać się do apteki. Znajdziesz tam wiele preparatów, które mają działanie immunostymulujące, czyli wzmacniające siły obronne organizmu. Warto po nie sięgnąć, zwłaszcza gdy ostatnio przeszłaś kilka infekcji lub w okresie, kiedy organizm jest szczególnie wyczerpany, np. wczesną wiosną czy w czasie zwiększonej zachorowalności na grypę. A oto jakich składników warto szukać w suplementach diety, jeśli chcesz się wzmocnić:

- jeżówka (nazwa łacińska: Echinacea) - pobudza produkcję leukocytów (komórek odpornościowych), zwiększając odporność na wirusy i bakterie;

- aloes - sprawia, że organizm naturalnie się oczyszcza. Dodatkowo zawarte w aloesie związki siarkowe działają przeciwbakteryjnie i przeciwgrzybiczo;

- żeń-szeń - ma właściwości przeciwzapalne. Preparaty zawierające wyciąg z tej rośliny są szczególnie polecane osobom, które niedawno przeszły operacje. Właściwości żeń-szenia sprawiają, że organizm staje się silniejszy i szybciej wraca do zdrowia;

- tran - olej z wątroby ryb jest bogatym źródłem nienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3 i -6 oraz wit. A i D wzmacniających odporność organizmu;

- propolis - czyli kit pszczeli, zawiera składniki, nie tylko niszczące bakterie, wirusy i grzyby, ale też powstrzymujące rozwój szczepów bakterii, których nie można zwalczyć antybiotykami.

Jedz, by poczuć się lepiej

Choć to zdanie brzmi jak banał, warto je sobie wziąć do serca. Nic nie wzmacnia lepiej niż składniki mineralne i witaminy zawarte w zdrowym posiłku. A co na pewno powinno się znaleźć w diecie podnoszącej odporność?

- Czosnek, cebula, pory - zawarte w nich składniki niszczą bakterie i wirusy. Poprawiają też ukrwienie tkanek, co usprawnia usuwanie toksyn z organizmu, dzięki czemu system odpornościowy staje się silniejszy.

- Brokuły, brukselka, kapusta - zawierają błonnik, który oczyszcza przewód pokarmowy. Dzięki temu mogą się w nim rozwijać bakterie wzmacniające odporność. Są też źródłem witaminy C stymulującej produkcję limfocytów odpowiedzialnych za walkę z wirusami.

- Pietruszka - jej korzeń działa moczopędnie i przyspiesza usuwanie z organizmu toksyn. A łyżeczka natki niemalże pokrywa dzienne zapotrzebowanie na witaminy A i C.

- Pestki dyni, pestki słonecznika, sezam - zawierają nienasycone kwasy tłuszczowe, witaminy A, B, C, a także minerały: potas, cynk, selen, żelazo. Doskonale wpływają one na system immunologiczny.

- Miód - enzymy, które pszczoły wydzielają podczas produkcji miodu, sprawia, że ma on działanie podobne do antybiotyków.

- Chrzan - zawiera olejek i substancje (fitocydy), które mają właściwości bakteriobójcze. Doskonale przeciwdziała zmęczeniu po infekcji.

- Imbir - warto dodawać go do dań: pobudza układ odpornościowy, niszczy bakterie i wirusy, rozgrzewa, poprawia trawienie.

- Ostre zupy - poprawiają ukrwienie błon śluzowych nosa, a to sprawia, że nabłonek i znajdujące się na nim rzęski lepiej chronią przed atakiem wirusów z zewnątrz. A to ważne, bo większość infekcji wywołanych jest przez wirusy, które wtargnęły do organizmu właśnie przez nos.

- Napoje - do prawidłowego działania organizm potrzebuje 1,5 litra płynów dziennie. Tuż po infekcji warto tę ilość powiększyć o 4 szklanki herbaty ziołowej. Napar z dzikiej róży, aronii, malin dostarczy witamin A, B, C i wapnia, fosforu, magnezu, które podniosą cię na siłach.

Magda Borowska, konsultacja: lek. med. Barbara Palińska, lekarz rodzinny

Kobieta i życie 2/2010

Dowiedz się więcej na temat: Katar | infekcja | choroby | odporność | zdrowie

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje