Przejdź na stronę główną Interia.pl

Groźne halluksy

Na pytania o ten wstydliwy problem odpowiada lekarz - dr Jerzy Jasielski Centrum Ortopedycznego Technik Miniinwazyjnych „Osteon”.

Niedługo zamienimy wygodne letnie buty na jesienne. Jest to moment, w którym wyraźnie odczuwa się wszelkie deformacje stopy, a zwłaszcza haluksy.

Reklama

Jak można sobie poradzić z tymi kłopotami?

- Przede wszystkim nie traktować haluksów wyłącznie jako defekt kosmetyczny, lecz schorzenie, z którym można i trzeba się uporać. Inaczej deformacja będzie narastać, utrudniać poruszanie się i z czasem może doprowadzić do poważnych schorzeń ortopedycznych jak np. kłopoty ze stawem skokowym, kolanowym, biodrowym czy kręgosłupem.

Czy wizyta u lekarza jest konieczna?

- Oczywiście! To jedynie słuszne postępowanie, nawet wtedy, gdy haluksy dopiero się formują. Zawsze zaczyna się od diagnozy. Dla jej uzyskania konieczny jest dokładny ogląd, badanie fizykalne stóp, biomechaniczne, prześwietlenie (RTG ), itp. W zależności od wyników, lekarz może zalecić rehabilitację, czyli lecznicze zabiegi i wkładki do butów. Jednak coraz częściej potrzebna jest operacja. I tu trzeba dodać, że nie jest to drobiazg, ale skomplikowany zabieg - wielopłaszczyznowa korekcja przodostopia, a potem długa rekonwalescencja i rehabilitacja.

Jak zapobiec haluksom?

- Mądra profilaktyka oznacza noszenie wygodnych butów, w których palce nie są ściśnięte. A wysokość obcasów na co dzień nie powinna przekraczać 4 cm. Przy bólach podeszwy warto nosić specjalne wkładki. Poza tym zapobiegać nadwadze i gimnastykować nogi.

Rozmawiała Ewa Łuszczyk

Więcej porad:

Większość Polek przechowuje drożdże w ten sposób, a to poważny błąd!
Jak dbać o storczyki, aby kwitły przez długie lata?
Jak usunąć plamki i przebarwienia na skórze. Oto proste i tanie sposoby

Dowiedz się więcej na temat: lekarz | halluks | stopy | leczenie

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje