Przejdź na stronę główną Interia.pl

Dodaj sobie witalności na wiosnę

Po okresie zimowym jesteś znużona i odczuwasz spory deficyt energii. Do tego dokuczają ci różne dolegliwości. Zastanawiasz się może, co zrobić, aby móc radośnie kroczyć przez kolejne wiosenne dni?

Tym razem kolejna kawa nie załatwi sprawy. Jeśli sądzisz, że zakup jednego z głośno reklamowanych suplementów załatwi twój problem, także jesteś w błędzie. Suplementy syntetyczne powinien zalecić tylko i wyłącznie lekarz w sytuacjach naprawdę koniecznych. A wystarczy tylko, że zdobędziesz wiedzę na temat naturalnych źródeł, niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania twojego organizmu. Zmienisz dotychczasowe nawyki żywieniowe, w razie potrzeby zasięgniesz porady lekarza i w niedługim czasie zauważysz pozytywne zmiany bez sięgania na każdym kroku po środki w tabletkach.

Potas

Reklama

Jest to pierwiastek rozpuszczalny w wodzie, stąd znajduje się w każdej komórce naszego ciała. Dostarcza jej potrzebnych substancji odżywczych i usuwa zbędne produkty przemiany materii. Stosowanie leków moczopędnych, nasercowych i regulujących ciśnienie tętnicze usuwa potas z naszego organizmu razem z moczem, wtedy zalecane jest wprowadzenie suplementu uzupełniającego jego niedobór. Osoby odchudzające się i pijące herbatki przeczyszczające, a także te cierpiące na wymioty również szybko tracą potas.

Stąd zaleca się im bieżące uzupełnianie brakujących płynów. Pierwiastek ten jest niezbędny dla pracy naszych mięśni, prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego, reguluje pracę nerek i ciśnienie krwi, bierze udział w spalaniu białek i węglowodanów, a także odpowiada za wydzielanie insuliny. Jeżeli poziom potasu w naszym organizmie jest zbyt niski najczęściej puchną nam ręce i nogi, szybko się irytujemy, mamy podwyższone ciśnienie tętnicze i nasze serce nierówno bije.

Gdzie możemy szukać tego cennego pierwiastka? Źródłem potasu są pomidory, ziemniaki, seler, suszone figi i morele, grejpfruty, kiwi i owoce awokado. Jak wiemy niedobór, ale też nadmiar jest szkodliwy. Gdy mamy za dużo potasu w organizmie może on zaburzyć pracę nerek i serca.

Dzienne zapotrzebowanie: zupełnie wystarczająca jest dawka 2000 mg dla dorosłych. Ale ostatnie trendy zdrowotne podają, że spożycie produktów zawierających potas powinno nam dostarczać min. 3500 mg tego pierwiastka na dzień, co zapobiega pojawieniu się nadciśnienia tętniczego dokuczającego w ostatnich czasach tak wielu osobom.

Magnez

Jest niezbędny do wytwarzania odpowiedniej ilości energii potrzebnej do prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu. Jeśli pojawia się jego brak mogą nam dokuczać bolesne i krótkie skurcze mięśni, drgania powiek. Jesteśmy wyjątkowo rozdrażnieni i nerwowo reagujemy na większość sytuacji.  Problemy ze snem i zdarzające się kołatanie serca, także mogą być sygnałem niedoboru magnezu.

A musimy wiedzieć, że to właśnie dzięki magnezowi praca naszej tarczycy jest uregulowana, nie jesteśmy narażeni na groźną osteoporozę, mamy dobre trawienie i prawie w ogóle nie zdarzają się nam migreny. Magnez pomaga także zapobiegać powstawaniu kamieni nerkowych, współpracując z wapniem uczestniczy w budowie naszych kości i zębów, jest stosowany w leczeniu zapaleń oskrzeli i astmy, stymuluje pracę naszych mięśni, a u kobiet dodatkowo łagodzi bolesność podczas miesiączki.

Gdzie możemy szukać tego cennego pierwiastka? Znajdziemy go w kakao, gorzkiej czekoladzie, bananach, kaszy gryczanej, dorszu, makreli, szpinaku, warzywach strączkowych, a także płatkach owsianych i orzechach laskowych. Jednak nadmiar magnezu może nam zaszkodzić. Wtedy możemy odczuwać zawroty głowy, mieć nudności i biegunkę. U osób leczących nerki, magnez spowalnia i osłabia proces leczenia.

Dzienne zapotrzebowanie: niemowlęta do 6 miesiąca życia - 30 mg; dzieci od 1 do 3 lat - 80 mg; 4 do 8 lat - 130 mg; 9 do 13 lat - 240 mg; dziewczęta od 13 do 18 lat - 360 mg; kobiety od 19 do 30 lat - 310 mg; od 31 lat i więcej - 320 mg; kobiety ciężarne - 350 mg; kobiety karmiące - 310 mg; chłopcy od 14 do 18 lat - 410 mg; mężczyźni od 19 do 30 lat - 400 mg; od 31 lat i więcej - 420 mg.

Cynk

Niewielu wie, jak ważny jest dla naszego organizmu cynk. Bierze on udział w syntezie DNA i RNA, białek, insuliny i nasienia. Regularnie przyjmowany wspomaga nasza odporność, dzięki czemu rzadziej zapadamy na przeziębienia i infekcje dróg oddechowych. Cynk ma spory wpływ na gojenie ran, a nawet na rozwój i wzrost płodu w organizmie matki. Stosuje się go wspomagająco w leczeniu takich chorób jak depresja i schizofrenia. Także w kosmetyce ma ogromnie ważne zastosowanie.

Pomaga leczyć choroby skóry takie jak trądzik młodzieńczy, wypryski i łuszczycę. Zdrowe paznokcie, lśniące włosy i zdrowa skóra w dużej mierze są zasługą cynku. Najczęściej, gdy organizm domaga się uzupełnienia brakującego mu cynku dokucza nam suchość w ustach, brak apetytu, gorzej zapamiętujemy pewne fakty i ciągle czujemy się znużeni. Duża podatność na infekcje, też może być sygnałem niedoboru cynku.

Gdzie możemy szukać tego cennego pierwiastka? Znajdziemy go w wątrobie wieprzowej, pieczeni wołowej, wątróbce drobiowej, zielonym groszku i fasoli, pełnoziarnistym pieczywie żytnim, migdałach. W sporych ilościach obecny jest w produktach, po które rzadko sięgamy, a są to małże i ostrygi. Typowym objawem przedawkowania cynku w organizmie są wymioty. 

Dzienne zapotrzebowanie: niemowlęta do 1 roku życia - 5 mg; dzieci od 1 do 10 lat - 10 mg; dziewczęta i kobiety - 12 mg; chłopcy i mężczyźni, kobiety ciężarne - 15 mg; kobiety karmiące - 19 mg.

Dowiedz się więcej na temat: witamimy | moc | wiosna | zdrowie | porady | witaminy

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama