Przejdź na stronę główną Interia.pl

Złociste kulki prosto od pszczółki

Wiesz, dlaczego robotnice z ula mają tyle siły? Bo jedzą wyjątkowo odżywczy pyłek kwiatowy! Jeśli chcesz się wzmocnić, rób to samo!

Pyłek to podstawowe pożywienie pszczół. Zbierają go pracowicie z kwiatów i transportują do ula. Tam zostaje zmieszany z miodem i, no cóż, śliną robotnic, zbity w maleńkie kulki i poddawany fermentacji.

Reklama

Służy pszczołom jako zapasy na zimę. Chociaż trudno w to uwierzyć, każda z tych kulek składa się z około sto tysięcy ziaren pyłków różnych kwiatów. Ma odcienie od jasnej żółci do ciemniejszego brązu.

Co kryje w sobie pyłek kwiatowy?

Każda kuleczka jest źródłem ponad 250 różnych związków chemicznych! Wśród nich znajdują się liczne białka, węglowodany, dwanaście różnych kwasów tłuszczowych, trzydzieści dwie odmiany białek, czterdzieści dwa kwasy organiczne, wiele pierwiastków (m.in. potas, fosfor, wapń, magnez) i cały szereg witamin (A, C, PP, D, witaminy z grupy B). I właśnie dzięki temu wielkiemu bogactwu, jakie kryje się w pyłku, podkradamy go pszczołom z ula.

Jest wyjątkowo odżywczy dla całego organizmu. Doskonale się przyswaja, reguluje przemianę materii. Ma działanie antybakteryjne, więc stanowi naturalny antybiotyk - łagodzi wszelkie stany zapalne rozwijające się w układzie pokarmowym. Korzystnie wpływa też na układ krążenia - chroni przed miażdżycą, reguluje ciśnienie i wzmacnia serce.

Poprawia jakość widzenia. A na dodatek wzmacnia układ nerwowy, więc osoby przyjmujące go regularnie szybko zauważą u siebie większą odporność na stres. Wzmocni najsłabszych!

Szczególnie poleca się podawanie pyłku dzieciom z zaburzeniami odżywiania. Wzmacnia apetyt, dostarcza wielu składników pokarmowych. Wskazany przy anemii, bo dostarcza żelaza. Z tego powodu jest też zalecany osobom wycieńczonym, a także ciężko pracującym fizycznie.

Kupując pyłek, zwróć uwagę na jego konsystencję. Drobny pył na dnie słoika może świadczyć o tym, że w kulkach zalęgły się szkodniki. Zapach stęchlizny po otwarciu nowego opakowania to znak, że pyłek jest zepsuty i nie nadaje się do spożycia. Jeżeli kuleczki ładnie pachną i wszystko jest z nimi w porządku, trzeba je zemleć i trzymać w zamkniętym słoiku w suchym, ciemnym miejscu.

Jak stosować?

Profilaktycznie - raz dziennie dodawać go po czubatej łyżeczce do kawy, herbaty lub ciepłej wody. W okresach osłabienia organizmu ilość pyłku można zwiększać bez ryzyka przedawkowania.

AGNIESZKA PACUŁA

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje