Przejdź na stronę główną Interia.pl

Techno pułapka

Zamiast atlasu Polski masz nawigację GPS. Jest wygodniej? Owszem, ale niezbyt zdrowo. Smartfony i tablety również nie wpływają pozytywnie na twój organizm, jeśli korzystasz z nich bez umiaru, a to zdarza się nam coraz częściej. Wytropiliśmy szkodliwe skutki rewolucji technologicznej.

W 2011 roku w Boże Narodzenie aktywowano na świecie prawie 4 mln iPhone’ów - pięć razy więcej niż w zwykły dzień. Jak było w minione święta? Jeszcze nie wiadomo, ale firma doradcza Deloitte ustaliła, że smartfon lub tablet chciało dostać pod choinkę ponad 20 proc. Polaków. Jesteśmy także nowocześni, jeśli chodzi o wybór repertuaru w kinach. Jednymi z najchętniej oglądanych filmów w Polsce były w ubiegłym roku Epoka lodowcowa 4 i Madagaskar 3 w wersji 3D. Nowe technologie uprzyjemniają nam życie. Ale mogą wywoływać choroby. Sprawdź, czy ryzyko dotyczy też ciebie.

Uważaj na filmy w 3D

Reklama

Powodują bóle głowy i oczu, nudności. Skarży się na nie co piąty widz - ustaliła firma PricewaterhouseCoopers. - Technologia trójwymiarowa "rozbija" widzenie przestrzenne - tłumaczy dr Iwona Filipecka z kliniki Okulus w Bielsku-Białej. - Każde z oczu rejestruje inny obraz, jak podczas patrzenia bez specjalnych okularów, ale nie nakładają się one na siebie. To zaburza pracę mięśni oczu, które przestają działać symetrycznie. Gdy mózg jest zdezorientowany, pojawia się ból głowy i nudności - wyjaśnia dr Filipecka.

Leki przeciwko chorobie lokomocyjnej nie zapobiegną mdłościom, bo likwidują dolegliwości wywołane zaburzeniami błędnika. - Uwaga, u dzieci, które zbyt często oglądają filmy w 3D, mogą wystąpić zaburzenia postrzegania głębi - ostrzega dr Filipecka. Lepiej nie zabierać na takie seanse kilkulatków. A co mają robić "nadwrażliwi" dorośli? Wybierać krótsze filmy, do półtorej godziny, bo wtedy dolegliwości są mniej nasilone. Co kilkanaście minut zdejmować okulary i zamykać na chwilę oczy, żeby dać im odpocząć. A przede wszystkim nie przyjeżdżać do kina samochodem albo odczekać około godziny, zanim znów siądą za kierownicą.

Dlaczego? - Przez pewien czas po obejrzeniu filmu w 3D przedmioty wydają się mniejsze, utrzymują się też problemy z oceną odległości - wyjaśnia dr Filipecka. Są jednak osoby, które nie widzą efektu głębi. Tak dzieje się w przypadku zeza, dużej różnicy wady wzroku między jednym a drugim okiem lub zmian zwyrodnieniowych w siatkówce, które zaburzają widzenie. Wtedy trzeba pójść do okulisty.

Uważaj na słuchawki douszne

Powodują pogorszenie słuchu, infekcje uszu, wypadki. Co mają wspólnego silnik odrzutowca i słuchawki do odtwarzaczy MP3? Mogą być źródłem podobnego hałasu (ok. 110-120 decybeli), który niszczy osłonkę nerwów odbierających bodźce dźwiękowe - ustalili naukowcy z uniwersytetu w Leicester w Wielkiej Brytanii. Grozi to każdemu, kto lubi głośną muzykę, dlatego dźwięk w MP3 czy iPodzie lepiej ustawiać na połowę mocy - radzą specjaliści.

Inne szkodliwe skutki częstego używania słuchawek? - W zasłoniętych nimi uszach tworzą się idealne warunki do namnażania się bakterii i grzybów. Już po godzinie ich liczba wzrasta dziesięciokrotnie - wynika z badań naukowców z amerykańskiego Naval Medical Research Institute. Efektem mogą być bolesne infekcje ucha. Zwłaszcza gdy zakładasz słuchawki zaraz po wzięciu prysznica czy wizycie na basenie.

- Zatkanie przewodu słuchowego, w którym zalega woda, też sprzyja rozwojowi bakterii - mówi dr Jarosław Ślifirski, laryngolog z NZOZ w Kętach. By temu zapobiec, specjaliści polecają regularne mycie słuchawek: wystarczy przetrzeć je szmatką zwilżoną ciepłą wodą z mydłem. - Lepiej nie pożyczać ich innym, żeby uniknąć przeniesienia bakterii - tłumaczy dr Ślifirski.

Staraj się też nie nosić ich na ruchliwej ulicy: muzyka rozprasza uwagę i zagłusza pojazdy. W USA liczba wypadków z udziałem pieszych ze słuchawkami na uszach wzrosła w ciągu ostatnich sześciu lat aż trzykrotnie - wyliczyli uczeni z Uniwersytetu Maryland.

Uważaj na klawiaturę komputera

Powoduje przeziębienia, zatrucia pokarmowe, cieśń nadgarstka. Jest na niej więcej zarazków niż na... sedesie - stwierdzili naukowcy z Uniwersytetu Arizony. Na powierzchni kilkudziesięciu klawiszy może znajdować się nawet 2,5 tys. drobnoustrojów, w tym bakterie gronkowca, które powodują choroby układu oddechowego, przewodu pokarmowego i skóry - potwierdzają badania prof. Adama Kaznowskiego z Uniwersytetu A. Mickiewicza w Poznaniu. Wynika z nich, że tylko połowa z nas czyści swoje biurka i sprzęt komputerowy regularnie, czyli co najmniej raz w tygodniu. A warto to robić, zwłaszcza jeśli tego samego komputera w pracy korzysta kilka osób, co ułatwia roznoszenie się zarazków - ostrzega dr Peter Wilson, mikrobiolog z University College London Hospital.

Dlatego często myj ręce w pracy, a mikroby z klawiatury usuwaj np. sprejem ze sprężonym powietrzem, który wydmuchuje brud spod klawiszy. Albo wypróbuj preparat Cyber Clean (do kupienia w sklepach komputerowych). To specjalna masa przypominająca plastelinę. Rozprowadza się ją na klawiaturze i zdejmuje razem z przyklejonymi do niej drobinkami i kurzem.

Pisanie na komputerze może też przyczyniać się do powstania tzw. zespołu cieśni nadgarstka (CTS). Objawem tego schorzenia jest ból oraz drętwienie dłoni i palców. Powstaje wskutek permanentnego zginania tej części ręki, co powoduje ucisk na nerw znajdujący się w nadgarstku. Szacuje się, że na CTS cierpi od 3 do 6 proc. osób na świecie. Narażony jest każdy, kto spędza przy komputerze ponad 10 godzin dziennie - wynika z badań uczonych z indyjskiego uniwersytetu w Madrasie. Na rozwój choroby wpływa m.in. płeć. - Znacznie częściej występuje u kobiet po menopauzie, także w czasie ciąży. Ma to związek ze zmianami hormonalnymi. Z tego powodu CTS dotyka też osób z chorobami tarczycy - tłumaczy dr Tomasz Matuszewski, chirurg ręki z kliniki Model Med w Warszawie.

Osobom najbardziej narażonym specjaliści polecają klawiatury ergonomiczne, z brzegiem uniesionym od strony użytkownika. Dzięki temu dłonie i przedramiona znajdują się w tej samej linii, nie ma potrzeby zginania nadgarstków. Innym rozwiązaniem może być podkładka pod nadgarstki. Zmniejszyć ból pomogą ćwiczenia rozciągające. - Najlepiej wykonywać je rano, po przebudzeniu - mówi Marta Soboń-Strączek, osteopata i fizjoterapeuta z krakowskiego gabinetu Corpus Sanum. Stań przy stole, połóż dłonie na blacie, rozczapierz palce, wyprostuj łokcie. Delikatnie przechylaj się do przodu, aż poczujesz w rękach ciągnięcie. Powtórz kilka razy. Jeśli problem nie ustępuje, poradź się ortopedy lub chirurga ręki.

Być może zaleci unieruchomienie nadgarstka do czasu ustąpienia dolegliwości. Służy do tego specjalna nakładka, tzw. orteza, którą można kupić w sklepach rehabilitacyjnych. Ale gdy ból narasta, budzi cię w nocy, być może potrzebna będzie operacja. - Zabieg polega na przecięciu skalpelem pasma włóknistej tkanki uciskającej nerw - wyjaśnia dr Matuszewski. Gojenie rany po zabiegu trwa do dwóch tygodni. Przez miesiąc należy unikać obciążania nadgarstka. W powrocie do sprawności pomogą ćwiczenia, np. zgniatanie gumowej piłeczki. Trzeba je wykonywać przez kilka tygodni od zdjęcia szwów.

Dowiedz się więcej na temat: zdrowie | telefon | komputer | technologia 3D | telefon komórkowy

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje