Przejdź na stronę główną Interia.pl

Syndrom SMS-owej głowy

​Trudno dzisiaj znaleźć osobę, która nie miała telefonu komórkowego. Większość aparatów to smartfony, służą nie tylko do rozmów, ale są także przenośnymi komputerami. Za ich pomocą można czytać teksty, np. najnowsze wiadomości w sieci, korespondować ze znajomymi, korzystać z portali społecznościowych. Nic dziwnego, że wiele osób wpatruje się w ekrany swoich komórek wiele godzin dziennie. To już prawdziwa plaga. I ma swoje konsekwencje, także dla kręgosłupa.

Reklama

Coraz większy nacisk

Naukowcy obliczyli, że gdy wpatrujemy się w ekran telefonu komórkowego, obciążamy kręgosłup z siłą 27 kg. Jaki to ma na niego wpływ? Głowa dorosłego człowieka waży średnio 5,5 kg. Kiedy trzymamy ją prosto, naciska ona na kręgosłup pionowo, czyli tak, jak jest on do tego przystosowany. Jednak gdy wychylamy głowę do przodu, siła nacisku znacznie się zwiększa. 

Tak powstaje tzw. syndrom SMS-owej głowy. Problemem tym zajmuje się Kenneth Hansraj, chirurg i ortopeda specjalizujący się w chorobach kręgosłupa w klinice Chirurgii i Rehabilitacji Kręgosłupa w Nowym Jorku. Ustalił, że ważny jest nie tylko kąt nachylenia głowy, ale przede wszystkim czas, jaki spędzasz w tej pozycji. To on ma decydujący wpływ na powstawanie niekorzystnych zmian w kręgosłupie. Najbardziej zagrożone są dzieci i młodzież. 

Dr Hansraj obliczył, że nadmiernie obciążamy kręgosłup co najmniej przez 2 do 4 godzin dziennie! Łącznie daje to od 700 do 1400 godzin rocznie. A uczniowie szkół ponadpodstawowych spędzają z telefonem komórkowym nawet 5 tys. godzin w roku! Nic dziwnego, że u wielu młodych ludzi kręgosłup jest w tak złym stanie, że wymaga interwencji ortopedy i fizjoterapeuty. 

Czy syndrom SMS-owej głowy dotyczy także ciebie? 

Wpatrywanie się w ekran komórki może powodować wiele dolegliwości takich jak: przewlekłe bóle górnej części pleców, skurcze mięśni, bóle barku, ramion. Z czasem ból może wędrować na całe ręce. 

Nieleczone dolegliwości powodują trwałe stany zapalne i zwyrodnienia. To jednak nie wszystko. Lekarze uważają także, że zbyt długie używanie telefonu komórkowego może powodować też bóle głowy, problemy z układem nerwowym, choroby serca i depresję. 

Co robić? 

To proste. Trzymając w ręku telefon, podnieś go wyżej - tak, aby nie zginać szyi. Wykonuj też ćwiczenia: kilka razy poruszaj głową raz w lewą, raz w prawą stronę. Potem stań we framudze drzwi i wysuń ręce na boki. Zrób krok w przód, tak, aby rozciągnęły się mięśnie klatki piersiowej.

Zobacz także:

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje