Przejdź na stronę główną Interia.pl

Naukowy argument przeciwko seksizmowi

Wiele kobiet zna z doświadczenia lekceważące uwagi typu: "To hormony!" na przykład w reakcji na przejęzyczenie. Uwaga! Cykl menstruacyjny, związany naturalnie z wahaniami hormonów, raczej nie wpływa na funkcje poznawcze!

Dowodzi tego eksperyment przeprowadzony przez badaczy z Medical School Hannover (Niemcy) i University Hospital Zürich (Szwajcaria). Wykazali oni, że wahania hormonów u kobiet pozostawiają pamięć roboczą, spostrzegawczość i sposób rozumowania nietkniętymi. Wyniki swojej pracy opublikowali w czasopiśmie "Frontiers in Behavioral Neuroscience."

Reklama

Dlaczego kobieta gotuje zupę w trzech garnkach? BO TAAAK!

Wokół hormonalnych huśtawek u kobiet narosło już wiele krzywdzących mitów i dowcipów. Praca niemiecko-szwajcarskiego zespołu to już kolejna publikacja, przecząca powszechnym teoriom na temat wpływu cyklu menstruacyjnego na funkcje poznawcze kobiety. Wprawdzie jest kilka artykułów, które je potwierdzają, ale najnowsza praca dowodzi, że tak naprawdę opisują on zjawiska nieistniejące (anegdotyczne, przypadkowe) albo wyniki badań na bardzo małych grupach (np. 10 kobiet.)

Autorzy pracy w "Frontiers in Behavioral Neuroscience" podkreślają zresztą, że większość opublikowanych wcześniej badań nie potwierdziła znaczącego i trwałego związku między wahaniami hormonów płciowych a funkcjami poznawczymi kobiet.

Warto tu też pamiętać, że badanie takich związków jest dodatkowo utrudnione ze względu na naturę wahań poziomu hormonów płciowych w organizmie kobiety. Dlaczego? Przykładowo: wprawdzie co do zasady poziom estrogenów w fazie jajeczkowania jest wyższy niż tuż przed miesiączką, niemniej jednak jest bardzo wiele pań, które mają wyższy poziom estrogenów właśnie przed miesiączką, a nie w czasie owulacji.

Metodologia badania

Do swojego eksperymentu badacze początkowo włączyli grupę prawie 100 kobiet, jednak część z nich ostatecznie zostało wykluczonych z uwagi na niektóre problemy zdrowotne, które mogły wpływać albo na poziom hormonów płciowych, albo na funkcje poznawcze. Z badania wykluczono także karmiące matki i ciężarne, pracujące na zmiany czy przyjmujące środki antykoncepcyjne. Ostatecznie w badaniu wzięło udział 68 ochotniczek z Niemiec i Szwajcarii w wieku 18-40 lat.

W kolejnych fazach cyklu menstruacyjnego mierzono ochotniczkom poziomy hormonów: estrogenów, progesteronu i testosteronu, a ponadto rozwiązywały one szereg testów sprawdzających ich funkcje poznawcze związane z działaniem kory przedczołowej.

Rezultaty

Okazało się, że zmiany hormonalne w ciele kobiet nie wpływały na ich funkcje poznawcze. Zdarzało się, że w trakcie jednego cyklu u niektórych ochotniczek obserwowano nieznaczne pogorszenie którejś z funkcji poznawczych, np. podzielności uwagi albo pamięci roboczej, jednak w kolejnym cyklu nie miało to już miejsca. Stąd badacze uznali, iż przyczyny tego zjawiska były inne niż hormony.

- Jako specjalista medycyny reprodukcyjnej i psychoterapeuta często mam do czynienia z kobietami, które odnoszą wrażenie, że cykl menstruacyjny wpływa na ich poziom dobrostanu i funkcjonowania poznawczego - mówi główna autorka badania prof. Brigitte Leeners.

- Nie wykazano jednak, by zmiany hormonalne zachodzące podczas cyklu menstruacyjnego miały jakikolwiek związek z funkcjami poznawczymi. Być może są wyjątki od tej reguły, ale generalnie funkcje poznawcze kobiet nie ulegają zakłóceniu w trakcie cyklu menstruacyjnego - dodaje.

A co z emocjami?

Ochotniczki wypełniały też testy dotyczące emocji, jednak badacze świadomie wykluczyli te wyniki z publikacji, jako że głównym celem ich badania było sprawdzenie funkcji poznawczych. Trzeba zatem poczekać na kolejną publikację. Tymczasem warto zwrócić uwagę, że naukowcy badali w testach czynności, za które odpowiedzialna jest kora przedczołowa. Jest ona odpowiedzialna w dużej mierze za działanie pamięci roboczej, planowanie ruchów i działań, rozważanie ich konsekwencji, ale wpływa także hamująco na spontaniczne i często gwałtowne stany emocjonalne.

Ograniczenia badania

Autorzy przyznają, że choć badana przez nich grupa kobiet była większa niż w wielu innych badaniach, to jednak warto podobny eksperyment przeprowadzić na co najmniej 100-osobowej grupie. Ponadto ich eksperyment dotyczył dwóch cykli, zatem trzeba sprawdzić, czy podobne rezultaty uzyskałoby się w większej liczbie cykli menstruacyjnych.

Dlaczego warto sprawdzać ewentualną zależność między hormonami płciowymi a funkcjami poznawczymi? Nie można zapominać, że istniała teoria, która uzasadniała podawanie kobietom zaraz po menopauzie estrogenów w celu zmniejszenia ryzyka demencji. Teoria ta została obalona w randomizowanym badaniu z podwójnie ślepą próbą i placebo, jednak wciąż nie jest jasne, na ile i czy w ogóle hormony płciowe wpływają na nasze funkcje poznawcze. Jeśli zostanie dobitnie wykazane, że np. estrogeny na funkcje poznawcze nie wpływają, można liczyć więc nie tylko na koniec seksistowskich uwag i dowcipów, ale i poszukiwanie skutecznej terapii zapobiegającej demencji.

Justyna Wojteczek

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama