Przejdź na stronę główną Interia.pl

Fitness może zmniejszyć ryzyko raka piersi

Czy ćwiczenia mogą zmieniać pracę komórek w sposób, który obniży ryzyko wystąpienia raka piersi.


Najnowsze badania przeprowadzone na samicach szczurów pokazały, że zwierzęta, które były w dobrej kondycji, wykazywały mniejszą zapadalność na raka po ekspozycji na znane kancerogeny, nawet jeśli nie ćwiczyły.

Reklama

Odkrycie podsuwa interesujące nowe związki między sprawnością fizyczną, ćwiczeniami, a występowaniem nowotworów.

Prawdopodobnie większość z nas uważa, że nasza wydolność sercowo-naczyniowa, czyli zdolność dostarczania tlenu i energii do mięśni, jest osiągana przez gorliwe ćwiczenia, a im więcej ćwiczymy, tym wydolność się zwiększa. Ale to tylko częściowo prawda. Znaczna część naszej wydolności - według niektórych badań ponad 50 procent - jest wrodzona. Ten genetycznie uwarunkowany poziom wydolności różni się w poszczególnych rodzinach i u poszczególnych osobników. Ćwiczenia mogą go podnieść, a unikanie ruchu może go osłabić, ale podstawowa sprawność jest dana od urodzenia.

W ostatnich latach naukowcy zainteresowali się tym, jak wrodzona wydolność może wpływać na zdrowie i dlaczego. Okazało się, że ludzie o lepszej wydolności mają mniejsze ryzyko wystąpienia wielu chorób, w tym różnych typów raka. Ale to, czy odporność zależy od ćwiczeń, od uwarunkowań genetycznych, czy od obu tych czynników - pozostawało niejasne.

Najnowsze badania skoncentrowały się na raku piersi. Badania epidemiologiczne pokazały, że sprawność fizyczna łączy się z mniejszym ryzykiem zachorowania, ale nie wykazały dlaczego.

Ponieważ naukowcy chcieli sprawdzić rolę wrodzonej sprawności w występowaniu choroby, zainteresowali się słynnym szczepem szczurów wychodowanych przez Lauren Koch i Stevena Brittona na Uniwrsytecie Michigan. Przez wiele generacji szczury były testowane na bieżniach. Te, które były najsprawniejsze były parowane ze sobą, mniej sprawne również łączono w pary. Dzięki temu uzyskano osobniki o dużym zróżnicowaniu we wrodzonej sprawności.

Naukowcy zbadali szczury, których matki miały słabą wydolność i które nie ćwiczyły na bieżni, zatem ich sprawność zależała niemal wyłącznie od czynników genetycznych.

Zanim osobniki te osiągnęły dojrzałość, zostały poddane działaniu substancji, o których wiadomo, że wywołują raka piersi. Następnie były one regularnie badane, a po śmierci zbadano ich tkanki pod mikroskopem, aby wykryć zmiany zbyt małe, by mogły być wykazane przy pomocy markerów lub obserwacji.

Różnice były uderzające. Szczury o niskiej sprawności były cztery razy bardziej narażone na wystąpienie nowotworu i miały więcej zmian, kiedy choroba się pojawiła. Choroba zaczynała się też wcześniej w porównaniu do sprawnych szczurów.

Różnice wystąpiły też na poziomie komórkowym. Badacze znaleźli niemal odwrotną relację między niektórymi aspektami pracy komórek, a w szczególności działaniu kinazy mTOR. Tzw. ssaczy cel rapamycyny, czyli kinaza mTOR to grupa powiązanych białek w obrębie komórki, które określają ile energii jest dostępne, w zależności od poziomu tlenu i innych czynników, i  czy energii tej wystarczy na podział i replikację.

U sprawnych szczurów wysyłane były biochemiczne sygnały nakazujące, by komórka nie dzieliła się nadmiernie, podczas gdy u mniej sprawnych szczurów zachodził proces odwrotny. Niekontrolowane namnażanie komórek jest cechą nowotworów.

Wcześniejsze studia wykazały, że kobiety cierpiące na raka piersi często maja hiperaktywne kinazy mTOR.

 Oczywiście to badanie dotyczyło szczurów a nie ludzi. Ale według prowadzących badania wyniki maja potencjalne znaczenie również dla nas.

W badaniu podkreślono wszechogarniający wpływ sprawności fizycznej na zdrowie. Nawet bez ćwiczeń szczury, które urodziły się z większą sprawnością były znacząco bardziej odporne na rozwój raka i wykazały się lepiej działającymi funkcjami komórkowymi..

 Większość z nas ma możliwość podniesienia naszej wrodzonej sprawności dzięki ćwiczeniom, dodają naukowcy.

 W przyszłych badaniach badacze będą chcieli dowiedzieć się, jaki typ ćwiczeń i w jakich ilościach, jest najlepszy dla podniesienia sprawności, szczególnie przy niekorzystnych uwarunkowaniach genetycznych oraz zbadać wpływ, jaki będą one miały na działanie komórek i występowanie raka.

Reklama

Najlepsze tematy

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje