w pracy jak sobie we trzy siedzimy, a robota leży i piszczy o wzięcie jej (no i już mi spaczyło umysł - czy egocentryk marzy o takiej kobiecie, co to leży i piszczy, żeby ją wziąć???? hmmm... ;-))) to nam się tematy intelektualne mocno pchają na tapetę
Dziś - nie pamiętam skąd wyszedł temat, czy mogłybyśmy być samotne
no i ja z jedną koleżanką stwierdziłyśmy, że i owszem
Bo ja to taki plan miałam
że teraz się wolnośćią nacieszę
to mnie Ktosiek z zaskoczenia ... teges ... skaleczył mnie szanowny egocentryk ;P
Ta druga, E moja ulubiona się rozmarzyła. No fajnego ma męża, dzieci udane, ale fajnie czasem pomarzyć o posinglowaniu z kotem na kanapie
A pośrodku siedząca D stwierdziła, że ona NIE mogłaby być sama
że ona to by chodziła i szukała, ona by chodziła do fryzjera i się malowała
to, że E w sumie bez zastanowienia zapytała, że w takim razie skoro D jest mężatka to już się malować nie musi? Oraz czy się nie boi, że mąż od nie pójdzie, skoro się nie maluje - to tak na marginesie
no
to tak mnię naszło przy wieczorze, mimo braku sił ;-))))
nawet się nie przyznam, jakie choć jak ktoś mnie zna, to się i tak domyśli ;-) ... więcej
Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright by INTERIA.PL 1999-2012. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wasze komentarze (9)
za wszelką cenę nie chciałabym być z kimś
KrzysA ja nie chciałbym być sam w kupie weselej;))))
Za wszelką cenę to ofkors też nie ale tak sam bez przyczyny to też niekoniecznie:) Gdzieś po środeczku się możemy Zocha spotkać- z własnej i nieprzymuszonej woli;))))
zochata, jasne, a potem drzewa demolujesz ;Pza wszelką cenę nie chciałabym być z kimś KrzysA ja nie chciałbym być sam w kupie weselej;))))
ejkaZośka - czy ja dobrze czytam? Krzyś Ci propozycje składa? Koniec świata :DDD