no nie mam po prostu:)) a to z tego powodu, że wczoraj tak mnie zmogło, że prawie cały dzień przespałam i nie robiłam nic kompletnie:)) za to dziś wybieram się na zakupki. nie mogę się zdecydować czy wybrać spodnie czy spódniczkę. kusi mnie spódnica ale zima. no nie wiem...:)))) a jutro idę do fryzjera do mi włosy odrosły i się nie układają. choć to też kiepski pomysł na zimę bo w głowę zimno:)) co myślicie?
wielkie podziękowania dla Dachowca za przejęcie inicjatywy w organizacji spotkania środowego, będę musiała ją scałować:)) i w ogóle bardzo Wam dziękuję bo ja tylko tak skromnie rzuciłam hasło i tyle Was się okazało chętnych. cieszę się ogromnie, naprawdę i nie mogę się doczekać już. a te z Was, które jeszcze nie znają szczegółow odsyłam do wczorajszego wpisu Dachowca:))
wczoraj mi było dobrze a dziś dzięki Wam jest mi jeszcze lepiej:))) tylko śniegu niet. tyle z Was pisze o tym białym puchu a tu nic. ale pewnie sie doczekam niebawem.
a jutro gotuję obiadek dla R. i mi się pomysły skończyły. może znacie jakieś fajne, niespecjalnie trudne przepisy?
pozdrawiam Was wszystkie gorąco i całuję. miłego i ciepłego dnia. no i czekam na 16:)))
właściwie nie napiszę nic czego już Wy nie zdążyłybyście napisać... już od pewnego czasu nie był to... więcej
Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright by INTERIA.PL 1999-2012. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wasze komentarze (24)