Za mną tydzień pełen napiętych spraw, oczekiwań, ten ma być pełen spokoju - ?:)) Oczywiście staram sie relaksować, po prostu luz - rano zostawiłam w sklepie portfel z kartą bankomatową, po południu w pracy torebkę ze wszystkimi dokumentami :) Dobrze, że wszystko odzyskałam. Mąż przyzwyczajony do moich "wyskoków" po przebytym stresie, kontroluje " dojechałaś?", "o której będziesz?". Po latach powtarzających się historii już nie szukam u siebie sklerozy czy Alzheimera :) Cały czas żyj czytaj więcej »
Dobrze, że pojawiła się taka akcja. Przeczytałam zarówno "Proces" M. Fiejdasz - Kaczyńskiej, jak i "Przewodnik po...
Kubuś zawsze miał trafne uwagi :) Dobrze mieć takiego Puchatka do przytulenia w smutne dni...
Użytkownik nie posiada jeszcze żadnych znajomych.
Chcesz zostać jego znajomym? Kliknij w przycisk "dodaj do znajomych".
Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright by INTERIA.PL 1999-2012. Wszystkie prawa zastrzeżone.