Wczoraj byłam na piwie ze znajomymi z firmy, fajnie bylo nawet. Śmiechy, plotki ale i obgadywanie za plecami tych ktorych nie było a ponoć są lubiani .... wypiłam dwa piwa a dziś głowa mnie boli i czuję się fatalnie, niedobrze mi, niewyspana jestem. Byle do konca pracy. Zla jestem przez to samopoczucie i na Wilkiego też, bo wszystko pieknie a wczoraj cisza z jego strony niespodziewana. Nie dal znaku zycia i nie odpowiedział mi na sms ani w końcu na pytanie czemu milczy. Nie wiem co mu odbilo i zla jestem na tę sytuację. Jednak chyba najbardziej marzę o tym żeby położyć się spać, sen w końcu jest dobrym lekarstwem na wszystko.
Bylam wczoraj z siostrą na zakupach, mialysmy w zamiarze kupić prezenty dla dzieci. Wybrałysmy zabawki bo dzieci... więcej
Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright by INTERIA.PL 1999-2012. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wasze komentarze