Wczoraj byla imprezka z pracy ale za to suto zakrapiana. Kilka osób nie dotarło dziś do pracy, na żądanie jednak powinno być nazywane również ,,kacowym". Nastroje po imprezie są dobre, tylko bóle głowy i lenistwo doskwiera większości ;) Dobrze, ze dziś piatek. Mam nadzieję, że szybko zleci bo mi też nic się nie chce. Zresztą najchętniej ległabym na plaży i cały dzień tak spędziła chociażby z książką. A niestety po pracy czeka mnie prędzej sprzątanie mieszkanka. Chociaż może zdążę wykraść troszkę promieni słonecznych. Jutro wieczorkiem mam imprezkę prywatną, swoją obecność od niej uzalezniam od pewnej miłej osoby. Chcę się spotkac i pogadać, bo reszta towarzystwa liczy bardziej na zabawę ;)
Bylam wczoraj z siostrą na zakupach, mialysmy w zamiarze kupić prezenty dla dzieci. Wybrałysmy zabawki bo dzieci... więcej
Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright by INTERIA.PL 1999-2012. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wasze komentarze (3)
ja lubię