Hejka:)
Ostatni tydzien przed swietami w szkole.. Potem wolne i PL.. Choc to tylko 4 dni jestem szczesliwa, ze bede znow w kraju:)
Dobry, choc meczacy dzien. Dostalam 10 z niemca:) za wyprocowanko, hehe.. prawie maxymalna ocena:) Ciesza mnie oceny, jakbym miala znow 16 lat.. Ale widze chociaz minimalnie efekty mojej umyslowej harowy.
Chce wyjsc, pospacerowac tymczasem za duzo na glowie. Odpoczne w przyszlym tygodniu:) Bardzo mnie cieszy ta perspetywa. Pochodze po sklepach, powlocze sie po ulicach miasta, wstapie na kawke do jakiejs kawiarni.
Jedno mnie tylko irytuje. Ludzie wciaz zarzucaja mnie pytaniami o brak dzieci. Jakby malo bylo tego, ze sie bezskutecznie staramy oni pogarszaja moje samopoczucie. Najgorzej jest w PL. Kolezanki mamy, ciotki usmiechaja sie przyglupawo i rzucaja tekstami w stylu * jak milo by bylo gdybys wozila juz jakis wozeczek* Rzygac mi sie chce w odpowiedzi na tak durne hasla.
Znow zalicze ginekologa przed swietami. No i inne zdrowotne placowki..
POZDRAWIAM:)
Pieknego dnia!
Czesc Dziewczyny!:) Dziekuje za wszystkie cieple slowa:) Malutka jest slodziutka ale ja panikuje przy kazdym jej... więcej
Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright by INTERIA.PL 1999-2012. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wasze komentarze (7)
Buziaki popołudniowe :-)
Jeszcze raz:
Kochana, tak to już jest z rodziną, że czasami dotkliwie "nieświadomie" nas dotyka. Nie przejmuj się ciotkami, wujkami ani innymi stryjkami. Ważne, że masz zapał do życia, pracy i nie tylko :-))))
Buziaczki popołudniowe!
Wesołych Świąt w Polsce. xoxoxoxo
I tu masz 100% rację!
Jak się wszystko uspokoi, to nadejdą czasy, gdy wszystko się ułoży.
Pozdrawiam