No więc stereotyp u mnie jest prosty
Rozwódką jestem :-)))
samotną matką z dzieckiem :-)
i wiecie co? Mam w nosie to. Tak samo jak mam w nosie, że do czterdziestki się zbliżam ;P Próby wepchnięcia mnie w jakieś ramki ignoruję, szczerze powiedziawszy pewnie dlatego ex-teściowa ciężki zgryz ze mną miała, bo nie pasowałam do jej ramek, bo ignorowałam potrzeby jej duszy takiej, jak dusza kochanej mojej pani Bukiet, a nawet nie będę próbować przypomnieć sobie, jak to nazwisko się pisało ;-) Niecierpię, organicznie wręcz, podejścia typu - co ludzie powiedzą. Ja żyję dla ludzi, czy dla siebie, dla małej, kiedyś w komplecie z grubym?
Ludzie i tak mają to wszytko w nosie, więc - czemu mam udawać kogoś kim zupełnie się nie czuję, kim nie jestem? Bywam kimś mocno ... jak powiem, że nietuzinkowym, to mnie zaraz jakaś życzliwa opitoli, że pochlebiam sobie ;P A jest jakieś takie fajne słówko, ale skryło się ono, malutkie takie, pod tym moim ostatnim zwojkiem ;P
no nieszablonowa jestem, nie umiem i nawet nie chcę poddawać się pewnym wymogom, nie potrafię NIC (;P) udawać, choć z drugiej strony - nie oznacza to, że ja na ludzi warczę, wręcz przeciwnie, ja do ludzi podchodzę z reguły z pełną otwartością, ja zakładam, że w każdym jest coś dobrego. Na moją kąśliwość nawet - trzeba sobie ciut zapracować ;P
no i tradycyjnie się rozgadałam, tracąc w połowie główny zamysł wpisu ...
a tak w ogóle - Tośka zaległości ma duże, wybaczcie dwa wpisy na stronie ;-)))
i - jak ktoś ze mną pogada, to będę przeszczęśliwa (nie chce mi się nic robić ;-(((( ), ale nic na siłę ;-) Ja dla podgrzania animuszu bojowego odpaliłam świeczuszkę cynamonową i - walczę, walczę . Głónie sama ze sobą ;-D
Mam to forum w firmie dobrodziejstwo intranetu na forum nie tylko są żarciki,... więcej
Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright by INTERIA.PL 1999-2012. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wasze komentarze (46)
adatoniewypadaMysle ze twoja filozofia jest bliska mi , tez wole szukac dobre cechy niz złe wsród ludzi, podchodząc zyczliwie do nich w sumie otrzymuję od nich w w wiekszosci przypadków podobne, usmiech to jest klucz do ludzi o którym tak zapominamy :)
A poza tym, to już tak okropnie nie walcz ze sobą. Popatrz do lustra, uśmiechnij się do siebie. Jest dobrze. :-)
szuzaniaNo to ja jeszcze krócej: nie ma złych ludzi. Takich złych... i już. A poza tym, to już tak okropnie nie walcz ze sobą. Popatrz do lustra, uśmiechnij się do siebie. Jest dobrze. :-)
szuzaniaNo to ja jeszcze krócej: nie ma złych ludzi. Takich złych... i już. A poza tym, to już tak okropnie nie walcz ze sobą. Popatrz do lustra, uśmiechnij się do siebie. Jest dobrze. :-)Jakbyś mi się nie podobała, przewrotna naturo, to bym nie komentowała. :-)
szuzaniaJakbyś mi się nie podobała, przewrotna naturo, to bym nie komentowała. :-)tosia2Szu, a czyż ja walczę ? Jak Ci się jako Tośka podobam? ;-)))szuzaniaNo to ja jeszcze krócej: nie ma złych ludzi. Takich złych... i już. A poza tym, to już tak okropnie nie walcz ze sobą. Popatrz do lustra, uśmiechnij się do siebie. Jest dobrze. :-)
szuzaniaJakbyś mi się nie podobała, przewrotna naturo, to bym nie komentowała. :-)tosia2Szu, a czyż ja walczę ? Jak Ci się jako Tośka podobam? ;-)))szuzaniaNo to ja jeszcze krócej: nie ma złych ludzi. Takich złych... i już. A poza tym, to już tak okropnie nie walcz ze sobą. Popatrz do lustra, uśmiechnij się do siebie. Jest dobrze. :-)Ale co na to powie Twoja druga "ja -zosia"?