Zośka ja to Cię lubić nie powinnam-z zadrości ofkors. Bo od kilku dni tylko Zośka, Zosia, Tosianna itd. Wszyscy do Ciebie, o Tobie, traktacik, komencikiem pogania. No nie, naprawdę czas zweryfikowac uczucia do Ciebie:DDDDDDD
Jeszcze raz spróbuję, ostatnio udało się codziennik prowadzić przez pięć dni, może teraz będzie dłużej,... więcej
Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright by INTERIA.PL 1999-2012. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wasze komentarze (28)
ale ja się chyba raczej z roboty zacznę może już rumienić ;-)
Toieczku, pamiętaj, że nawet w blasku fleszy - kocham Cię :-*
Zosiu nie mniej jednak łzy mi po policzku ciekną-tak szybko, taka gwazdą zostać:)
Toia ale Ty za to nadal utrzymujesz pozycję najidealniejszej z najbardziej idealnych więc nie ma co zazdrościć;)))))
toiaZosiu nie mniej jednak łzy mi po policzku ciekną-tak szybko, taka gwazdą zostać:)zochaToieczku, powinnam się skromnie zarumienić i powiedzieć - ach, cóż począć, popularność mnię dosięgła ale ja się chyba raczej z roboty zacznę może już rumienić ;-)Toieczku, pamiętaj, że nawet w blasku fleszy - kocham Cię :-*
Krzysiu, gdyby tu było "lubie to" to z pewnością bym kliknęła pod tymi słowami:)
buuuu ;-((((
a ja zawsze chciałam ideałem być ;-(((
KrzysTak sobie myślę, że Zocha zwraca uwagę specyficznym sposobem pisania i zargonem, który stworzyła na własny użytek, a obrazującym jej duży dystans i do siebie i do świata. Dla osób, które są w stanie zaakceptować tylko to co ich pewnie zawsze będzie niewygodnym tematem. To chyba takie naturalne dla osób mało kreatywnych, ze innym zazdroszczą kreatywnosci, a najłatwiejszym sposobem na podbudowanie własnej wartości jest zdeptanie czyjejś.Toia ale Ty za to nadal utrzymujesz pozycję najidealniejszej z najbardziej idealnych więc nie ma co zazdrościć;)))))
zochaaaaaa, Krzysiu, musiałeś mi przypominać???? buuuu ;-((((a ja zawsze chciałam ideałem być ;-(((KrzysTak sobie myślę, że Zocha zwraca uwagę specyficznym sposobem pisania i zargonem, który stworzyła na własny użytek, a obrazującym jej duży dystans i do siebie i do świata. Dla osób, które są w stanie zaakceptować tylko to co ich pewnie zawsze będzie niewygodnym tematem. To chyba takie naturalne dla osób mało kreatywnych, ze innym zazdroszczą kreatywnosci, a najłatwiejszym sposobem na podbudowanie własnej wartości jest zdeptanie czyjejś.Toia ale Ty za to nadal utrzymujesz pozycję najidealniejszej z najbardziej idealnych więc nie ma co zazdrościć;)))))
Skoro Krzysiu tak mówisz:DDD
Ty to wiesz Zosia czym "zaimponować";)))