Wiem wiem , nikt tego nawet nie zauważył, bo któż miałby to zrobić? nikt mnie nie zna a te , które jeszcze może pamiętają to też sie stąd gdzieś ewakuowały..... Jeszcze nie czytałam nikogo ale zaraz to zrobię a co u mnie? nic ciekawego.......... tęsknię za R. ale on na mnie tylko już z góry spogląda, właśnie kiedy to pisze przyciemniła się lampa , może mrugnał do mnie, nie wiem może to przypadek a może gdzieś jego dusza wokół mnie krąży, w końcu mój nowy gabinet czytaj więcej »
Ciągle jeszcze wchodzę na naszą klasę. Ostatnio pojawił się nieznajomy gość niemiecki-Polak, który poprosił mnie o zaproszenie. Uczyniłam to bez wachania i zaczęlo się. Facet co dzień pisze do mnie takie treści, które jak dla mnie bez bereta moherowego człowieczka sa zbyt wyuzdane. Całuje mnie " całą", zaprasza w góry "seksowną" babcię. Pisze, że kocha góry i ze nie ma nic piękniejszego jak oglądanie na szczycie wschodu słońca kochając się..... zboczek. Zaprasza do Karpacza do jakiegoś wspaniałego hotelu .... i że nie będzie ot tak sobie jechał 1000 km....... Nie wiem dlaczego wciaż przyciągam do siebie zboczeńców, bo na romantyka jednak mi nie wygląda. Swięta się zbliżają, facet się nudzi, zamiast zająć się czymś poważniejszym urządził sobie polowanie na naiwne baby z Polski. Ja takową nie jestem mam już trochę latek więc nic z tego drogi panie. czytaj więcej »
Piękne slowa, , trochę je odniosłam do siebie i stanęła mi łezka w oku, którą wpuściłam do środak żeby się nie poryczeć.
mnie zawsze potrzebny jest wielki przyjaciel w osobie faceta, dynamiczny, czuły i nie biedny.........taki , który dbałby o mnie a ja o niego ,...
noorbrzmi intrygująco... A napisz coś więcej, gdzie, czym, co jak... chęnie...
Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright by INTERIA.PL 1999-2012. Wszystkie prawa zastrzeżone.