Wczoraj ukazala sie amerykanska ankieta prowadzona od 2008 przez 2 laureatow ekonomicznej nagrody Nobla ( miedzy innymi), majaca na celu okreslenie progu ekonomicznego, ktory gwarantuje ludziom/rodzinom optymalny rozwoj, poczucie szczescia i spokoju. Chodzi o Daniel'a Kahneman'a i Angus'a Deaton'a oraz o amerykanski instytut Gallup.
Przeprowadzono 450 000 ankiet i badacze doszli do wniosku, ze ta optymalna suma jest 5000 euro na miesiaca... a raczej troche mniej 4900 euro na miesiac wedlug aktualnych kursow. Jest to suma pozwalajaca na zycie wygodne ale jeszcze nie obciazone stresem ludzi bardzo zamozonych, takie zwykle normalne zycie, w ktorym stac cie na wiele, w ktorym nie straszna ci choroba bo mozesz sie leczyc, w ktorym jezdzisz na wakacje kiedy chcesz bo przy takich zarobkach masz jeszcze troche wolnego czasu...
Mniejsze zarobki wedlug ekonomistow wyostrzaja twoj bol, depresje, cierpienie w wielu dziedzinach zycia. Nie chodzi tutaj o codziennosc ale np o sytuacje ciezkiej choroby, rozwod, czy frustracje zwiazane z zakupem domu, kredytami, wakacjami...
Dzis od rana francuskie radio i Tv mowia o tym badaniu... dosc dziwnie sie sklada, bo wczoraj caly kraj byl objety strajkiem. Spoleczenstwo ogolnie biednieje, reforma emerytalna dosc kontrowersyjna powoduje strajki i protesty...
I jak w USA 32% obywateli zarabia wiecej niz te 5000 euro na miesiac czyli okolo 75000 dolarow rocznie tak we Francji jest to niecale 12%...
57% Francuzow jest wlascicielami swoich domow i mieszkan za cene, w wiekszosci 30 letnich kredytow...
Tak wiec pieniadze w wielu wypadkach szczescie daja... ale nie chodzi o ich ogromna ilosc tylko o zarobki zachodnich kadr... co nie wyklucza, ze wiele osob moze byc szczesliwych glodnych i nie ubranych...
W zeszla sobote Antos zaliczyl pierwsze zawody judo. Uprawia ten sport od dwoch lat, czyli od 5 -tego roku zycia.... więcej
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright © 1999-2012 INTERIA.PL Sp. z o.o., wszystkie prawa zastrzeżone.
Wasze komentarze (20)
I jeszcze jedno - wpisałaś o jedno zero za dużo w kwocie wyrażonej w dolarach.
by znac detale trzeba przeczytac badanie... ja go calego nie przeczytlam, czytalam tylko sprawozdzania z badania a to nie to samo... moze na site Gallup... jest opublikowane cale? trzeb sprawdzic. widzac jak sa sformulowane dane wydaje mi sie, ze badanie dotyczy tzw "swiata zachdniego" czyli Ameryki plnocnej, Europy, Australii, Nowej Z... tam gdzie poziom zycia jest zblizony... kwota w dolarach dotyczy dochodow rocznych, chodzi o 75 tysiecy dolarow.
A, to ok. Bo już myślałam, że to przelicznik miesięczny dla USA.
zgadza sie... choc obiektywnie rzecz ujmujac i parzac na warunki zycia tutaj to te 5000 euro dla mnie bogactwem nie jest... to jest dobry poziom wygodnego zycia ale jeszcze nie zadne bogactwo.
racja trzeba sprawdzic.
Gdyby miało być na osobę, to 4-osobowa rodzina musiałaby mieć dochód 20-tys. euro, to jest raczej dużo, prawda? Chyba nawet b.dużo.
Mysle, ze szczescie nie siedzi w pieniadzach, ale z pewnoscia jest latwiej zyc majac je w kieszeni, no i w banku :-)))))
Pieniądze nei dają szczęścia, moze spokój, ze można się leczyć, ma się co do gara włożyć... Ale to jeszcze nie gwarantuje szczęścia. Chyba...