wiec czekamy nadal choc sa pewne pozytywniejsze sygnaly... Zrobiono dziadkowi tomograf klatki piersiowej i glowy... lekarze powiedzieli ze musza sie jeszcze skonsultowac ale ze nie jest to alarmujace... nie wiem dokladnie co to ma znaczyc ale we wtorek bedziemy wiedziec wiecej. Reszta badana jest dosc dobra, rentgen pluca wykonali jeszcze raz i jest lepszy niz ten z poprzednich 2 tygodni. Dlaczego tez nie wiem ale sie ciesze. Dziadek zostal przyjety przez pania dyrektor szpitala i czytaj więcej »
normalnie w miare choc mysle bez przerwy i staram sie dzialac. Jestem przekonana jednak, ze nie mozna sie dac "zwariowac" w sensie trzeba jesc, pracowac, zamowac sie dzieckiem, robic to co sie robilo w sposob jak najbardziej normalny. My za tydzien mamy planowo jechac na narty w Pireneje, wszytsko juz zarezerwowane ale jak bedzie zle to ja bede leciala do Polski. Utrzymuje swoj styl zycia ale wiem ze w kazdej chwli moze sie to zmienic. Wszytsko zalezy od tego co stwierdza i potwierdza i jaki czytaj więcej »
Dzis wieczorem bede idziec wiecej. Dziadek jest w trakcie badan w szpitalu pulmonologicznym w Chodziezy. Poki co nic nie wiem tyko tyle, ze badania dobrze ida. Dyrektorka szpitala jest jego byla uczennica i zawodniczka wiec osobiscie go dzis rano przyjela. Nie zmienia to faktu ze stan jest bardzo ciezki ogolnie. Nie wiem czy juz dzis ale maja postawic dokladna diagnoze... jaki rak, w jakim stopniu jest czy sa metastazy, gdzie, w jakim stopniu ewentualnie i jaki proponuja protokol czytaj więcej »
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright © 1999-2012 INTERIA.PL Sp. z o.o., wszystkie prawa zastrzeżone.