Na zdjeciu wstepnym - najstarsze wino jakie kiedykolwiek pilam... butelke przechowuje! Château Moulis, Haut Médoc 1931 rok...
Jak co roku, od nowa... we francuskich sklepach zaczyna sie juz dzisiaj... potrwa prawie 10 dni. Zbior winogron wokol Bordeaux juz sie zaczal i nowe wina beda sie tworzyc jak kazdego roku. W miasteczku obok Bordeaux, w Saint Emilion, na zdjeciu, zbior winogron rozpoczyna sie od uroczystego pochodu winiarskich bractw, od bijajcych dzwonow z wiez sredniowiecznych kosciolow, od blogoslawienstwa lokalnego kleru ( choc Francja jest krajem laickim)... Miasteczko Saint Emilion, nalezace do dziedzictwa ludzkosci produkuje na swoim terenie jedne z najlepszych win na swiecie...
Obok Bordeaux, w Pessac przedmiesciu przyklejonym do miasta sa 2 najbardziej prestizowe zamki: Château Haut-Brion i Château Pape Clément... w latach 1980 dolaczyl do tej klasyfikacji Château La Mission Haut-Brion. Wina z tych zamkow, jeszcze mlode bo te z 2009 roku wyceniane sa na 630 euro za butelke do 890 euro za butelke... a wiadomo, ze musza polezec minimum 5 lat... Ile beda kosztowaly w 2015 roku? z pewnoscia 4 -5 krotnie wiecej.
I choc tyle sie mowi o kryzysie wina, o winach kalifornijskich, chilijskich to te najlepsze wina francuskie maja sie jak najlepiej choc ich glowona klientele stanowia Japonczycy, Chinczycy i Amerykanie.
Les cabernets, les merlots, les graves zachwycaja... od zawsze ale ta najwazniejsza, jakosciowa klasyfikacja to, choc i to zalezy od nazwy, regionu pochodzenia :
cru bourgois
grand cru
grand cru classé
1-er grand cru classé...
Pilam w swoim zyciu duzo win, i te z klasyfikacja tez... ale nie mam piwnicy na wina... nie moge ich przechowywac. Lepsze butelki wioze do piwnicy tescia... a na codzien kupuje to co mi potrzeba do spozycia... juz...
Moj tegoroczny wybor to:
Château Bouscaut, Grand cru classé de Graves, biale wino 2008 okolo 40 euro za butelke, znakomite do ryb, owocow morza
Château Smith Haut Laffite, Crus classés de Pessac, 2007 rocznik 37 euro butelka, znakomite do czerwonych mies
Ale tez wina bardziej popularne acz sprawdzone:
z Alzacji Gewurtzraminer, 2008 7,5 euro za butelke, wyborne do foie gras czy curr z krewetek
z Burgundi Kimmerdigien 2009, biale 6 euro, do ryb pieczonych
z Bordeaux Château Marjosse 2009, 7 euro za butelke, czerwone, do wolowiny, pieczonej kaczki i jagnieciny...
Wszystkie te wina zakupie w tym tygodniu... beda do spozycia do konca zimy...
a wy jakie wina lubicie?
ps Lucia... przeczytalam twoje przepisy... chcialam cie prosic o twoj przepis na knedle miesem nadziewane... bo pracuje nad ta receptura...
dzisiaj... bo po pierwsze zaczal sie turniej Roland Garros wiec moi panowie maja klopot z odejsciem od telewizora, a... więcej
Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright by INTERIA.PL 1999-2012. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wasze komentarze (15)
Polwytrawne lub polslodkie i najbardziej biale.
Wina czerwone i wytrwne niestety zbyt obciazaja moj chory zoladek.
Moje ulubione wino to mozelskie Bereich Bernkastle Heinrich Locher oraz NIersteiner H. L.
:)
Oj smaku sobie narobilam:)
a do jakiej potrawy to wino najlepiej pasuje?
Natmiast N H L pasuej do samodzielnej degustacji ( mniam!), albo do makaronow czy tez bialych mies.
Ja najbardziej lubie degustowac same, schlodzone do 10 -14 stopni.
dziekuje... pewnie przydadza mi sie te informacje na przyszlosc.
W Saint-Emilion byłam raz, ale jeśli w przyszłym roku pojedziemy do wujka na wakacje to na pewno odwiedzę to miasteczko jeszcze raz, bo strasznie mi się podobało :)
mi tez sie podoba... szczegolnie jeden z najstarszych kosciolow, ten w groci na dole troglodyckiej... jestem zafascynowana plaskorzezbami na 2 kolumnach z przodu... na jednej jest ryba ale wygladajaca jak kielich, na drugiej sa symbole z mitologii grckej, jak winorosl, luk... a to koscol katolicki byl... uwiebiam!
co do bialych win... uwazam, ze wlasnie posorod bialych trzeba wybrac to dobre... bo zly wybor coz... burzy posilek... i dania z taka pieczolowitoscia przygotowane. Poza tym znacznie tudniej jest zrobic dobre biale wino niz czerwone - tak mowia wlasciciele winnic.
jak robi z "byle czego" to i pewnie byle jakie to wino mu wychodzi... zreszta trudno w domu zrobic wino, to moze byc co najwyzej nalewka...